Wakacje kredytowe z ważnymi zmianami. Rząd rezygnuje z "programu Rentier Plus"

We wtorek 17 maja rząd przyjął projekt ustawy dotyczącej wsparcia kredytobiorców. Wynika z niego, że wakacje kredytowe będą dostępne wyłącznie dla osób, które zaciągnęły kredyty dla zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Pierwotnie Ministerstwo Finansów planowało, aby z wakacji kredytowych mogli skorzystać także m.in. inwestorzy, którzy zadłużyli się, by nabyć nieruchomości pod wynajem.

17 maja Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy zakładającej m.in. wsparcie dla kredytobiorców złotowych. Obecnie bodaj najwięcej emocji wywołują wakacje kredytowe, choć projekt zakłada także wyższą pulę środków w Funduszu Wsparcia Kredytobiorców oraz zmianę stawki WIBOR w oprocentowaniu kredytów na inny wskaźnik. 

Jeśli zaś chodzi o wakacje kredytowe, to na ostatniej prostej - po konsultacjach publicznych - Ministerstwo Finansów zdecydowało się wprowadzić kilka zmian do projektu. 

  • Więcej o kredytach przeczytaj na stronie głównej Gazeta.pl

Wynagrodzenia.Ekonomiści ostrzegają przed motorem inflacji. "Spirala już dawno ruszyła"

Wakacje kredytowe "tylko" na własne cele mieszkaniowe

Po pierwsze, wakacje mają przysługiwać wyłącznie wobec kredytu na nieruchomość zaspokajającą własne cele mieszkaniowe. Kredytobiorca będzie składał w tym celu oświadczenie (i to pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń).

Wcześniej Ministerstwo Finansów zakładało, że z tej możliwości mogłyby skorzystać także osoby, które kupiły mieszkanie na kredyt w celach inwestycyjnych czy np. pod wynajem. Taki pomysł był ironicznie nazywany "programem Rentier Plus". Po konsultacjach resort finansów zdecydował się jednak uściślić proponowane przepisy.

Po drugie (choć to ściśle wiąże się z pierwszą zmianą), wakacje kredytowe będą przysługiwały "tylko" na jeden kredyt. Pierwotnie Ministerstwo Finansów planowało, że jeśli ktoś spłacałby więcej kredytów mieszkaniowych w różnych instytucjach, to mógłby skorzystać z wakacji w każdej z nich. 

Podsumowując, z wakacji kredytowych będą mogli skorzystać wyłącznie ci kredytobiorcy złotowi, którzy spłacają kredyt na mieszkanie, w którym mieszkają. Jeśli ktoś w danym lokalu nie mieszka, ale np. udostępnia go pod wynajem, będzie z wakacji wykluczony.

Resort finansów nie zdecydował się natomiast na wprowadzenie większych ograniczeń w dostępie do wakacji kredytowych. Jak informuje, w toku konsultacji publicznych pojawiły się postulaty np. stosowania kryterium dochodowego, spełnienia różnych przesłanek formalnych, wyłączenia kredytów ze stałą stopą procentową czy stopniowania możliwości skorzystania z wakacji.

Dlatego wakacje kredytowe nadal wzbudzają sporo kontrowersji. Są korzystne dla bardzo szerokiego grona kredytobiorców. Problem w tym, że właśnie po to Rada Polityki Pieniężnej podnosi stopy procentowe, żeby kredytobiorcy mieli wyższe obciążenia. Taki plan walki z inflacją ma RPP. Rząd tymczasem zwyczajnie kasuje działania Rady Polityki Pieniężnej.

Mateusz MorawieckiRząd przyjął projekt ws. wakacji kredytowych. W tej formie kasuje działania RPP

  • Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Wakacje kredytowe - na czym będą polegać?

Projekt ustawy dotyczącej wsparcia kredytobiorców trafił do Sejmu. Zgodnie z planami rządu, przepisy dotyczące wakacji kredytowych mają obowiązywać już od lipca br. 

Kredytobiorcy będą mogli zawiesić płatność czterech rat w 2022 r. (po dwóch w trzecim i czwartym kwartale roku) i czterech w 2023 r. (po jednej w każdym kwartale). O te raty zostanie potem wydłużony okres spłaty kredytu - bez dodatkowych odsetek. 

Wciąż nie wiadomo dokładnie, czy i jak wakacje kredytowe będą traktowane przez banki przy ocenie zdolności kredytowej przy zaciąganiu innego kredytu.

Zobacz wideo Pomysł rządu na pomoc kredytobiorcom to odsunięcie problemu na później? Ekspert ocenia
Więcej o: