Smacznie i kropka. Nowa sieć fast food zastąpiła McDonald's w Rosji i przyciągnęła tłumy

W Rosji otwarto pierwszych 15 lokali, które mają zastąpić sieć McDonald's. Fast food działa pod nową rosyjską marką i nazwą: Wkusno i toczka, co można przetłumaczyć jako "Smacznie i kropka". W dniu otwarcia przed restauracjami czekały tłumy klientów - poinformował Reuters.

W marcu McDonald zawiesił działalność w Rosji w reakcji na wojnę w Ukrainie. W połowie maja właściciel sieci poinformował, że zamierza sprzedać swój biznes w Rosji. Bezpośrednią przyczyną decyzji są działania Kremla wobec Ukrainy.

W niedzielę restauracje, w których wcześniej były lokale sieci McDonald's, ponownie otworzyły swoje podwoje w Moskwie pod nową rosyjską marką i nazwą: Wkusno i toczka, co można przetłumaczyć jako "Smacznie i kropka" - podaje agencja Reutera.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Rosję i Chiny łączy ścisłe partnerstwo na wielu płaszczyznach?

W sumie w stolicy i na przedmieściach otworzyło się 15 lokali, które przyciągnęły tłumy klientów. W Moskwie restaurację otworzono na Placu Puszkina. Na ulicy zgromadziły się setki osób, a porządku strzegli funkcjonariusze dwóch specjalnych pułków policji, które wcześniej rozpędzały demonstracje.

McDonalds w RosjiPo 32 latach McDonald's sprzedaje rosyjski biznes. Chce opuścić kraj

W menu są frytki, burgery i napoje gazowane. Chociaż, jak zauważa agencja Reutera, propozycje dań są uboższe niż w oryginale. Opakowania i wyposażenie lokalu przypomina poprzednią sieć, ale bez charakterystycznych kolorów i loga McDonald's.

Dyrektor Wkusno i toczka zapowiada otwarcie 850 lokali

Jak zaznacza agencja Reutera, asortyment może się zmienić z powodu wycofywania się zagranicznych dostawców z rynku rosyjskiego. Na razie firma korzysta z zapasów Coca-Coli, ale będzie szukać zamiennika.

Oleg Parojew, dyrektor generalny nowej sieci fast food, przekazał, że firma planuje ponownie otworzyć 200 restauracji w Rosji do końca czerwca, a wszystkie 850 do końca lata.

Wywiady SroczyńskiegoPutin jako pożyteczny idiota Bidena. "Dzięki tej wojnie USA odnoszą same sukcesy"

Nowy właściciel sieci, powiedział, że firma zatrudnia 51 000 osób. Zaznaczył także, że firma utrzyma "przystępne ceny", ale nie wykluczył, że w najbliższym czasie nieznacznie wzrosną.

Więcej o: