Ceny węgla. Tona ma kosztować tysiąc złotych. Są pierwsze szczegóły ws. rządowych dopłat

Wojciech Krawczyk, pełnomocnik ministra klimatu i środowiska ds. bezpieczeństwa energetycznego, zapowiedział, że we wtorek rząd planuje wprowadzenie mechanizmu dopłat dla podmiotów, wprowadzających węgiel na rynek i sprzedających go po ok. 1 tys. zł za tonę. Mają one wynieść ok. 750 zł.

Zachód odpowiedział na agresję wojsk Putina w Ukrainie sankcjami, które uderzyły m.in. w import rosyjskiego węgla. To wyraźnie wpłynęło na cenę tego surowca, również w Polsce. Wcześniej importowaliśmy z Rosji 8,2 mln ton. Doprowadziło to do sytuacji, w której ceny węgla osiągają nawet 3 tysiące zł za tonę, a na stronie Polskiej Grupy Górniczej regularnie brakuje go w sprzedaży. 

Zobacz wideo Co rząd powinien zrobić by obniżyć ceny węgla na rynku?

Ceny węgla. Rząd ma plan 

We wtorek rząd ma przedstawić plan wsparcia dla osób ogrzewających dom węglem. Będzie to jeden z tematów obrad na posiedzeniu Rady Ministrów. Rządowy plan zakłada m.in. przejęcie sprzedaży węgla przez spółki Skarbu Państwa, co powinno doprowadzić do spadku cen o 30 do 50 procent - wyjaśniał na antenie Programu 1. Polskiego Radia rzecznik rządu Piotr Mueller. Wojciech Krawczyk, pełnomocnik ministra klimatu ds. bezpieczeństwa energetycznego, ujawnił natomiast kolejne planowane rozwiązania. 

- Dziś na Radzie Ministrów będzie przedstawione rozwiązanie, które spowoduje, że ceny na składzie węgla w różnych lokalizacjach w Polsce będą wynosiły dla odbiorcy indywidualnego, dla tych gospodarstw domowych, które są najbardziej dotknięte czy najbardziej wrażliwe na zmiany cen tego surowca, około 1 tys. zł. - powiedział Krawczyk w radiowej Jedynce. 

Więcej informacji z Polski i ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Ceny węgla. Węgiel po 1 tys. zł za tonę?

Pełnomocnik tłumaczył, że mechanizm spowoduje, iż podmioty, które sprzedadzą węgiel po cenie ok. 1000 zł dla odbiorcy indywidualnego, będą mogły ubiegać się o rekompensatę w wysokości ok. 750 zł do każdej sprzedanej tony. Krawczyk przekazał też, że ma nadzieję na wejście w życie nowego rozwiązania w ciągu "najbliższych tygodni". 

Obecnie za tonę węgla trzeba zapłacić nawet ok. 3000 zł. W zeszłym roku kwoty kształtowały się na poziomie 800-900 zł.

Skąd obecnie tak wysokie ceny węgla? Minister rolnictwa i rozwoju wsi  Henryk Kowalczyk uważa np., że mamy do czynienia ze spekulacją. "Trudno inaczej nazwać sytuację, kiedy pośrednik próbuje sprzedawać za ponad 3 tysiące złotych za tonę, a w kopalni jest po tysiąc. Chcemy tę sytuację opanować, uporządkować, przedstawić harmonogram".  

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: