Wiadomo, ile Polacy mogli wydać na pomoc Ukraińcom. Szacunki robią wrażenie

Polacy z prywatnych kieszeni wydali na pomoc dla Ukraińców nawet 9-10 mld zł. W połączeniu z wydatkami publicznymi wsparcie na ten cel mogło przekroczyć 25 miliardów złotych, blisko 1 proc. PKB Polski - i to tylko w pierwszych trzech miesiącach od wybuchu wojny w Ukrainie. Tak szacuje Polski Instytut Ekonomiczny.

Widzieliśmy to wszyscy, ale dotąd nikt nie próbował tego policzyć, choć sygnały w raportach banków o wydatkach kartowych czy nawet twardych danych z gospodarki się pojawiały. Wprost piszą o nich także na przykład firmy handlowe - rolę wydatków związanych z przybyciem w Polsce nowej, licznej grupy konsumentów dla biznesu podkreślał właściciel sieci sklepów Biedronka.

Eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) podjęli się oszacowania skali pomocy i wydatków, jakie na rzecz uchodźców z Ukrainy poczynili Polacy. Think tank przeprowadził ankietę na ten temat, a liczby, które prezentuje w jej wyniku, są wręcz zdumiewająco duże. 

Zobacz wideo O czym powinniśmy pamiętać, pomagając uchodźcom? Ekspertka wyjaśnia

Wojna w Ukrainie. Niespotykana skala pomocy Polaków

Jak podaje PIE, największe natężenie wsparcia było widoczne w czasie pierwszych trzech miesięcy wojny. W pomoc zaangażowało się wtedy, według ekspertów, aż 70 proc. dorosłych Polaków. Część z nich udzieliła wsparcia jednorazowo, ale aż połowa pomagała w sposób konsekwentny. Najpopularniejszymi formami wsparcia były zakupy potrzebnych artykułów - dotyczyło to 59 proc. ankietowanych Polaków oraz bezpośrednich wpłat pieniędzy - 53 proc. Jedna piąta badanych pomagała uchodźcom w załatwianiu różnego rodzaju spraw, a nieco mniej (17 proc.) zaangażowało się w wolontariat. 7 proc. Polaków udostępniło swoje mieszkanie. 

- W naszych szacunkach uwzględniliśmy wartość środków pieniężnych przekazanych na rzecz uchodźców w formie bezpośrednich przelewów bądź udziału w zbiórkach publicznych oraz wartość rzeczy i artykułów zakupionych na rzecz uchodźców, wartość zakwaterowania i wyżywienia, jakie zostały zaoferowane uchodźcom, a także wartość innych form wsparcia. Przedstawiony szacunek wynika z deklaracji badanych osób dotyczących wartości środków, jakie przeznaczyli na pomoc uchodźcom w rozmaitej formie - mówi, cytowana w komunikacie, Agnieszka Wincewicz-Price, kierownik zespołu ekonomii behawioralnej w PIE.

Z tych wyliczeń wyszło, że szacunkowa skala pomocy, jakiej polskie społeczeństwo udzieliło ze środków prywatnych, w pierwszych trzech miesiącach wojny w Ukrainie wyniosła minimum 5,5 mld zł - podaje Instytut - to więcej niż wyniosły wszystkie wydatki prywatne na cele dobroczynne w całym ubiegłym roku - 3,9 mld zł. Przed wojną w udzielanie się dla celów charytatywnych zaangażowanych było 17 proc. Polaków - także w tym ujęciu widać więc ogromny wzrost. 

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres i dwaj przedstawiciele delegacji Ukrainy i Rosji podczas ceremonii podpisania w Pałacu Dolmabahce w Stambule, Turcja, 22 lipca 2022 r.Zboże z Ukrainy. Szef ONZ: Osiągnęliśmy porozumienie w sprawie eksportu

Polski Instytut Ekonomiczny zaznacza jednocześnie, że najbardziej prawdopodobna wartość prywatnej pomocy sięga 9-10 mld zł. 

"Pomoc polskiego społeczeństwa w pierwszych dniach i tygodniach wojny miała wymiar nie tylko materialny, ale w dużej mierze symboliczny, ponieważ w wielu przypadkach wyprzedziła pomoc instytucjonalną oraz w istotny sposób wpływała na kształtowanie opinii publicznej w innych krajach" - pisze Instytut w komunikacie. 

Prawie 1 proc. PKB na wsparcie Ukraińców w Polsce

Ale ta instytucjonalna pomoc z czasem się pojawiła i wydatki publiczne, jak szacuje PIE, w tym roku wyniosą około 15,9 mld zł. Chodzi przede wszystkim o środki przeznaczane na zapewnienie dostępu do świadczeń i pomocy społecznej, opieki zdrowotnej i edukacji. 

Szacowana wartość całkowitych rocznych wydatków władz publicznych przeznaczonych na pomoc uchodźcom wraz z kwotą prywatnych wydatków Polaków poniesionych na ten cel tylko w ciągu pierwszych trzech miesięcy wojny to w sumie 25,4 mld PLN - to odpowiada 0,97 proc. polskiego PKB w 2021 r.

- mówi Piotr Arak, dyrektor PIE.

Z czasem zmieniają się potrzeby związane z przebywającymi w Polsce uchodźcami. Polski Instytut Ekonomiczny zaznacza, że kolejnym etapem jest integracja. 

-  Konieczne będzie zapewnienie spójności społecznej, niwelowanie napięć społecznych między nową imigracją a polskim społeczeństwem, a także umożliwienie płynnej integracji w szkołach, w instytucjach publicznych, miejscach pracy i wszędzie tam, gdzie dochodzi do intensywnych kontaktów między uchodźcami a obywatelami Polski - zaznacza Aneta Kiełczewska. 

Wolontariuszem można być także w ramach działu w firmie.Pomoc Ukraińcom. "Nigdy nie wiemy, komu pomagamy, ale pomóc trzeba każdemu"

Więcej o: