Mateusz Morawiecki zapowiada waloryzację emerytur rolniczych. Ma być "bardzo znacząca"

- Zauważalne ubytki w emeryturach rolniczych zrekompensujemy poprzez bardzo znaczącą kwotową waloryzację wszystkich emerytur rolniczych - ogłosił premier Mateusz Morawiecki. Mówił również, że wieś "nie jest już tak wyłącznie zależna od środków europejskich".
Mateusz Morawiecki
KPRM

- My, rządzący, nie chowamy głowy w piasek. Wiemy, jak jest ciężko i przede wszystkim zależy nam na jednym, aby wszyscy rolnicy wiedzieli, że jesteśmy z wami - mówił w niedzielę Mateusz Morawiecki podczas Ogólnopolskiego Święta "Wdzięczni Polskiej Wsi".

Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Emerytury rolnicze. Mateusz Morawiecki zapowiada "bardzo znaczącą kwotową waloryzację"

Szef rządu mówił o waloryzacji emerytur rolniczych. - Chcę powiedzieć, że te zauważalne ubytki w emeryturach rolniczych zrekompensujemy poprzez bardzo znaczącą kwotową waloryzację wszystkich emerytur rolniczych - podkreślił.

- Polska wieś, chcę to stąd powiedzieć, z Ostrowi Mazowieckiej, nie jest już tak wyłącznie zależna od środków europejskich jak była. Środki europejskie są i będą, ale dokładamy do nich o wiele więcej środków krajowych z budżetu państwa polskiego - dodał.

- Tak długo, jak będziemy kierować nawą państwową, tak długo te środki dla polskiej wsi będą kierowane na dalszy rozwój polskiego rolnictwa - mówił.

Mateusz Morawiecki zapowiadał dopłaty do nawozów

Natomiast na początku września, szef rządu zapowiadał kolejny program dopłat do nawozów. - Jeśli nie uda się opanować cen nawozów, to wiosną czy późną zimą, będziemy powtarzać taki program dopłat do nawozów, tak jak zrobiliśmy to w 2022 roku. W tym roku on się sprawdził, ponieważ było to mniej więcej 500 złotych do hektara - mówił Morawiecki na spotkaniu z rolnikami w Dąbrowie-Moczydłach (woj. podlaskie).

Morawiecki przypomniał, że od nowego roku niemal wszyscy rolnicy będą otrzymywać dopłaty bezpośrednie na poziomie średniej unijnej. - Polscy rolnicy będą mieli wyrównane dopłaty. Henryk Kowalczyk (minister rolnictwa i rozwoju wsi) mówi, że będzie to 97 procent rolników, ja widziałem liczbę 95 procent. Już można śmiało powiedzieć, że prawie 100 procent rolników będzie miało wyrównane dopłaty do hektara, a więc równe warunki konkurowania - podkreślił.

Szef rządu nawiązywał do dopłat do nawozów - wnioski o dodatek można było składać od 25 kwietnia do 31 maja 2022 r. do w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Więcej na temat systemu dopłat można przeczytać w poniższym artykule:

Zobacz wideo Sierpińska: Trzeba zaadaptować rolnictwo do problemów z suszami
Więcej o: