Naimski usłyszał, że "wszystko blokuje" i wyleciał z rządu. Teraz zajmie się elektrownią atomową w Polsce

Piotr Naimski ma zająć się budową elektrowni atomowej w Polsce - donosi "Rzeczpospolita". Naimski w lipcu br. został zdymisjonowany z funkcji pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. Usłyszał wówczas, że "nie nadaje się do współpracy i wszystko blokuje".

Były sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski ma zająć się budową elektrowni atomowej w Polsce - donosi "Rzeczpospolita".

Jak informuje dziennik, szczegóły nowej misji Naimskiego oficjalnie są owiane tajemnicą, Nie wiadomo m.in. w jakiej formalnie roli pełnomocnikiem rządu ds. budowy elektrowni atomowej. Współpracownicy Naimskiego mają jednak nieoficjalnie zapowiadać, że "zespół jest już skorpusowany do misji atomowej".

Naimski ma liczny zespół, którego duża część miałaby zostać przeniesiona do spółki odpowiedzialnej za elektrownię atomową E1

- donosi "Rzeczpospolita". Przedstawiciel spółki Polskie Elektrownie Jądrowe przyznał dziennikowi, że "trudno zaprzeczyć tym doniesieniom", ale biuro prasowe nie skomentowały tych informacji.

Jarosław KaczyńskiJarosław Kaczyński tłumaczy się z węgla. "Bo się kruszy w transporcie"

  • Więcej o gospodarce przeczytaj na stronie głównej Gazeta.pl

Naimski w lipcu wyleciał z rządu

Piotr Naimski został zdymisjonowany z funkcji sekretarza stanu w KPRM i pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej 20 lipca br. 

Otrzymałem dymisję ze stanowiska Pełnomocnika Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej oraz Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jako ustne uzasadnienie powiedziano mi, że nie nadaję się do współpracy i "wszystko blokuję". Jako ustne uzasadnienie powiedziano mi, że nie nadaję się do współpracy i wszystko blokuję

- przekazał w lipcu Naimski w mediach społecznościowych i na swojej oficjalnej stronie internetowej. 

"Nie pierwsza to w moim dość długim już życiu dymisja. Ta przypada 30 lat po obaleniu rządu premiera Jana Olszewskiego, w którym pełniłem funkcję Szefa UOP. Wtedy Wałęsa wyrzucał mnie rękoma tymczasowego premiera Pawlaka" - wskazywał.

Naimski uznawany jest m.in. za ojca gazociągu Baltic Pipe, otwartego kilka dni temu.

Premier Mateusz MorawieckiKolejne złe dane z polskiej gospodarki. Nastroje w przemyśle szybko się psują

Zobacz wideo Czy Baltic Pipe jest sukcesem rządu PiS?

Polska elektrownia atomowa powstanie w gminie Choczewo?

Pod koniec 2021 r. spółka Polskie Elektrownie Jądrowe wybrała lokalizację "Lubiatowo-Kopalino" w gminie Choczewo w województwie pomorskim jako preferowaną dla pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Do wybudowania bloków jeszcze jednak długa droga.

Według prognoz rządu pierwszy blok polskiej elektrowni jądrowej - o mocy ok. 1-1,6 GW - ma zacząć pracę w 2033 roku. Potem co dwa-trzy lata ruszać mają kolejne. 

Na początku roku ówczesny pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski informował, że już jesienią rząd będzie mógł podjąć decyzję w sprawie wyboru technologii użytej w polskim programie jądrowym. W międzyczasie Naimski został jednak odwołany, co terminowość planów rządu postawiło pod znakiem zapytania.

  • Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina
Więcej o: