Gra o atom w Polsce. Nieoficjalnie: Korea podpisze list intencyjny, umowa z USA będzie później

Przedstawiciele polskiego rządu już 31 października mają podpisać list intencyjny z firmą KHNP z Korei Południowej w sprawie budowy elektrowni jądrowej, a osobna umowa z amerykańską Westinghouse miałaby zostać zawarta przed 11 listopada - podają media. Wcześniej Westinghouse złożył pozew do sądu przeciwko firmie KHNP, która oferuje Polsce transfer technologii.

Firma Korea Hydro & Nuclear Power (KHNP) ma podpisać 31 października list intencyjny w sprawie budowy polskiej elektrowni jądrowej - podaje Business Korea. Jak czytamy, polskim atomem mają zająć się południowokoreańska KHNP i amerykańska firma Westinghouse Electric Company (WEC).

Natomiast osobna umowa z Amerykanami, według doniesień polskich mediów, miałaby zostać podpisana za około dwa tygodnie. "W kuluarach można usłyszeć, że umowa z Amerykanami byłaby dobrym sygnałem przed Świętem Niepodległości przypadającym na 11 listopada" - pisze Biznes Alert.

Więcej "atomowych" informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Minister aktywów państwowych Jacek Sasin podczas ceremonii podpisania umowy o rozbudowie gazoportu w ŚwinoujściuTo Amerykanie zbudują elektrownię jądrową w Polsce? Sasin w USA: Jesteśmy bardzo blisko

Korea Południowa i USA rywalizują o atom w Polsce. Westinghouse złożył pozew na KHNP

Polski rząd miał wybrać ofertę KHNP ze względu na niższą cenę i zaproponowany transfer technologii. Korea Hydro & Nuclear Power zaoferował budowę sześciu reaktorów o mocy 8,4 GW przy całkowitym koszcie 26,7 mld dolarów. Z kolei koszty Westinghouse oraz francuskiego koncernu energetycznego Électricité de France (EDF) dla tej samej liczby reaktorów o tej samej mocy wynoszą odpowiednio 31,3 mld dolarów i ponad 33 mld dolarów.

Kwestia transferu technologii przez KHNP wywołała sprzeciw w Westinghouse. Amerykańska firma złożyła 21 października pozew do sądu. Tłumaczyła, że reaktor oferowany Polsce przez KHNP oparty jest na technologii Westinghouse i nie może być eksportowany bez jej zgody.

Jacek Sasin, zdjęcie ilustracyjneJacek Sasin w Waszyngtonie: "Przed nami bardzo ważne spotkanie"

Jacek Sasin o atomie: Wiele wskazuje, że Westinghouse będzie partnerem strategicznym 

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin powiedział w środę w Sejmie, że wiele wskazuje na to, iż firma Westinghouse będzie partnerem strategicznym przy budowie polskiej elektrowni atomowej. Podkreślił jednocześnie, że trwają rozmowy z KHNP w sprawie drugiego niezależnego projektu.

Sasin mówił, że rządowy projekt energetyki atomowej przewiduje budowę dwóch elektrowni, a lokalizacja dla pierwszego zakładu została już wybrana. Pierwsza "atomówka" miałaby powstać w gminie Choczewo w woj. pomorskim - taką lokalizację wybrała pod koniec 2021 r. spółka Polskie Elektrownie Jądrowe.

Wicepremier wskazał, że jesteśmy obecnie w przeddzień wyboru partnera strategicznego dla tej inwestycji, choć - jak zaznaczył - decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. - Decyzji jeszcze nie ma, ale po ostatniej wizycie w Stanach Zjednoczonych mogę powiedzieć, że wiele wskazuje na to, iż będzie to amerykański Westinghouse - mówił.

Jacek Sasin powiedział również, że Korea Południowa może zaangażować się w budowę drugiej elektrowni atomowej w Polsce, która - jak podkreślił - będzie projektem biznesowym. Jak mówił, PiS szuka możliwości wzmocnienia potencjału atomowego Polski w zakresie energetyki. Wskazał, że być może w najbliższym czasie zostanie przedstawiony kolejny projekt inwestycji w tym zakresie, który będzie realizowany wspólnie z partnerami z Korei Południowej. - Te rozmowy będą miały miejsce w najbliższym czasie i prawdopodobnie dojdzie do sfinalizowania projektu biznesowego, odrębnego i równoległego do projektu rządowego - powiedział minister aktywów państwowych.

Media: Elektrownię atomową na Pomorzu mają zbudować AmerykanieMedia: Elektrownię atomową na Pomorzu mają zbudować Amerykanie

Atom w Polsce. Zapłacimy za niego około 184 mld złotych

W ramach Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) Polska chce zbudować nowoczesne, duże reaktory typu PWR. Chodzi o budowę dwóch elektrowni jądrowych po trzy reaktory każda. Budowa pierwszego reaktora ma się rozpocząć za cztery lata, a jego uruchomienie w 2033 roku. Będzie on mógł zaopatrzyć w energię cztery miliony gospodarstw domowych. Z kolei oddanie do eksploatacji ostatniego reaktora w drugiej elektrowni ma nastąpić w 2043 roku.

Jeżeli obie inwestycje zostaną zakończone, to moc polskiego atomu mogłaby wynosić 8,8 - 11,8 GWe (gigawatów elektrycznych). Rząd szacuje koszt ich budowy na ok. 184 mld zł.

Zobacz wideo Nie setki, a tysiące Sasinów na elektrownię jądrową w Polsce. Czy musimy bać się atomu?
Więcej o: