Wham! Boże Narodzenie w sklepach trwa w najlepsze. Mikołaje zaskoczyły Wszystkich Świętych [ZDJĘCIA]

Mikołaje, ozdoby świąteczne, czekoladki - te towary już od tygodni można znaleźć na półkach sklepowych. Święta w sklepach trwały cały październik, a pierwsze świąteczne produkty pojawiły się jeszcze we wrześniu, a więc w kalendarzowe lato. Czy to nie za wcześnie?

W polskich sklepach już można dostrzec świąteczny klimat. Boże Narodzenie w sklepach trwało dosłownie cały październik, co można zobaczyć na zdjęciach wykonanych przez redakcję Gazeta.pl, które wykonaliśmy m.in. w Pepco, Lidlu, Rossmanie, Carrefourze oraz Flying Tiger. Publikujemy je poniżej oraz w galerii.

Sklepy wcześnie zaczęły tegoroczne świętaSklepy wcześnie zaczęły tegoroczne święta Fot. Gazeta.pl

Byliśmy i sprawdziliśmy - mikołaje, kolorowe serwetki i inne świąteczne ozdoby oraz czekoladki były obecne na sklepowych półkach już na początku października. Teraz, gdy przez sklepy przetoczyło się Halloween, a półki ze zniczami zostały opróżnione, nie mamy wątpliwości - piernikami zapachnie na całego.

Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zima i święta Bożego Narodzenia w Szczecinie. Jasne BłoniaGrudzień będzie jednak mroźny? Europejscy badacze przedstawili prognozę

Boże Narodzenie 2022 w sklepach zawitało wcześnie. Czy nie za wcześnie?

Prof. Waldemar Kuligowski, antropolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu zauważył, że w tym roku niektóre sklepy zaczęły wystawiać pierwsze świąteczne towary już 17 września, czyli w kalendarzowe lato. Czy to nie za wcześnie?

Sklepy wcześnie zaczęły tegoroczne świętaSklepy wcześnie zaczęły tegoroczne święta Fot. Gazeta.pl

- Ta większość z nas, z którą rozmawiam, która odpytywana jest przez ankieterów, która wypowiada się na forach internetowych, jest tym zniesmaczona, zmęczona, poirytowana. Żeby dobrze przeżywać święta, nie można ich zacząć 17 września ani nawet pod koniec października - mówił prof. Kuligowski w RMF FM.

Sklepy wcześnie zaczęły tegoroczne świętaSklepy wcześnie zaczęły tegoroczne święta Fot. Gazeta.pl

Antropolog wyjaśnił jednak, że pojawienie się pierwszych świątecznych towarów we wrześniu czy październiku ma też swoje dobre strony, na co wskazują handlowcy. - Mówią o tym, że jak mamy więcej tygodni na to, żeby kupić coś związanego ze świętami, to tę decyzję podejmujemy mniej nerwowo, nie musimy wywracać do góry nogami swojego budżetu jednomiesięcznego, ale to może być budżet październikowo-listopadowo-grudniowy - podkreślił.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński w Warszawie podczas konferencjiSą nowe dane o inflacji w Polsce. Szkoda gadać...

Zobacz wideo Wszystkich Świętych 2022. Drożyzna dotarła na cmentarze? Emeryci: Nie narzekamy, nie płaczemy
Więcej o: