Waloryzacja emerytury 2023. Ile wyniesie minimalne świadczenie? Senat przyjął nowelizację ustawy

Senat przyjął nowelizację ustawy w sprawie waloryzacji rent i emerytur, teraz trafi ona do prezydenta. Ile wyniesie minimalna emerytura w 2023 roku?

O tym, że waloryzacja w przyszłym roku będzie rekordowa, pisaliśmy już jakiś czas temu. Polska zmaga się obecnie z najwyższą inflacją od prawie 26 lat. W czerwcu tego roku wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed informował, że "nie można wykluczyć, że przyszłoroczna waloryzacja wyniesie 13, czy nawet 14 proc.". - Wszystko zależy od tego, jaka będzie inflacja - podkreślał. A ta w październiku wzrosła do 17,9 proc.

Zobacz wideo Kiedy możemy spodziewać się szczytu inflacji?

Waloryzacja rent i emerytur 2022. Senat przyjął nowelizację ustawy

Senat przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Uchwałę w tej sprawie przyjęto jednogłośnie, poparło ją 98 senatorów. Nowelizacja wprowadza waloryzację kwotowo-procentową, zapewniającą minimalny wzrost świadczeń o 250 złotych. W 2023 roku minimalna emerytura będzie wynosiła 1 588 złotych i 44 grosze. Tyle samo wyniesie renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renta rodzinna i socjalna.

Waloryzacja obejmie również renty i emerytury służb mundurowych oraz emerytury pomostowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne i rodzicielskie świadczenia uzupełniające. W 2023 roku na waloryzację świadczeń emerytalnych i rentowych rząd przeznaczy prawie 42 miliardy złotych. Teraz ustawa trafi do prezydenta.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Polacy wydają coraz więcej na zakupyDane sieci handlowych. Tu za codziennie zakupy zapłacisz najmniej [RANKING]

Inflacja najwyższa od ponad 25 lat. Najbardziej podrożały koszty użytkowania mieszkania

W czerwcu wiceminister Szwed podkreślał, że rząd robi "wszystko, żeby emeryci jak najmniej odczuli skutki inflacji czy wysokich cen produktów". W połowie listopada Główny Urząd Statystyczny potwierdził wstępny odczyt - wskaźnik inflacji CPI osiągnął poziom najwyższy od grudnia 1996 roku. Jak pisaliśmy, najmocniej w porównaniu z ubiegłorocznym październikiem, bo o 28,7 proc. wzrosły koszty użytkowania mieszkania lub domu i nośniki energii. Na drugim miejscu znalazły się jednak ceny żywności i napojów bezalkoholowych - te podrożały o 22 proc.

Ceny żywności na WęgrzechInflacja w strefie euro już dwucyfrowa. W 4 krajach ponad 20 proc.

Więcej o: