Grozi ci utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkość? Rząd da ci okazję, żebyś się wytłumaczył

Trybunał Konstytucyjny podważył przepisy, na podstawie których można zabrać prawo jazdy kierowcom, którzy w terenie zabudowanym przekroczą prędkość o ponad 50 km/h. Mimo tego, starości wciąż na trzy miesiące rekwirują dokumenty. Rząd chce wprowadzić zmiany, tak by kierowcy mieli czas na wytłumaczenie się ze złamania przepisów.

W grudniu 2022 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy dotyczące zatrzymywania przez starostów prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h lub za przewożenie niedozwolonej liczby osób są niezgodne z ustawą zasadniczą. Dotyczy to sytuacji, w których jedyną podstawą do decyzji jest nieweryfikowana informacja o policji. Rząd planuje zmienić przepisy tak, by były zgodne z konstytucją. 

Zobacz wideo Co grozi za poruszanie się pojazdem bez wymaganych uprawnień?

Prawo jazdy utracone przez prędkość? Zanim do tego dojdzie, otrzymasz szansę wytłumaczenia się 

Nowe przepisy, już zgodne z konstytucją, miałyby wejść w życie jeszcze przed wakacjami. Do zmiany jest ustawa o kierujących pojazdami oraz kodeks postępowania administracyjnego - informuje RMF FM. 

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł poinformował rozgłośnię, że kierowcy zgodnie z wyrokiem TK, muszą otrzymać szansę wypowiedzenia się. W innym przypadku bowiem nie są dotrzymane standardy "sprawiedliwej i rzetelnej procedury", o których pisał w uzasadnieniu TK. 

Więcej informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl 

Ministerstwo Sprawiedliwości umożliwi kierowcom obronę, ale jednocześnie chce, by przepisy nie pozwalały na odwlekanie postępowania. 

Przecież nikt nie będzie biegał za kierującym. Dlatego niezbędne jest wpisanie terminów, w ramach których kierujący może złożyć takie oświadczenie, ale wcale nie musi. Rozważamy, żeby to było maksymalnie do miesiąca

- mówi Warchoł.

W tym czasie kierujący pojazd niezgodnie z przepisami będzie mógł wytłumaczyć się u starosty, osobiście lub pisemnie. Urzędnik będzie miał z kolei możliwość poproszenia policji o wyjaśnienia, ale tak jak w przypadku kierowcy - nie będzie to obowiązkowe. Dzięki temu uwagi TK miałyby przestać być zasadne, organ bowiem stwierdził, że aby procedura była "rzetelna i sprawiedliwa" musi zapewniać wszechstronne i staranne zbadanie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy oraz gwarantować wszystkim stronom prawo do wysłuchania.

Starości wciąż zatrzymują prawo jazdy

Kilka tygodni po wyroku TK, starości wciąż zatrzymywali prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości - informował na początku stycznia portal motofakty.pl za PAP. W starostwie puławskim zatrzymano z tego powodu dwa prawa jazdy. 

"W żadnym wypadku kierujący nie kwestionowali swojej winy, a rozstrzygnięcie nastąpiło w drodze postępowania mandatowego, które zakończyło się nałożeniem grzywny (mandatu karnego)" - mówił rzecznik puławskiego starostwa Maciej Saran.

Więcej o: