Główny ekonomista Orlenu: "Nie jesteśmy od pomocy Polakom". W komentarzach zawrzało. "Niesamowite"

- My nie jesteśmy od pomocy Polakom. Jesteśmy firmą, która działa na globalnym rynku paliw - powiedział główny ekonomista PKN Orlen Adam Czyżewski. Wyjaśnił w TVN24, dlaczego paliwo na stacjach Orlenu nie może być tańsze.
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Główny ekonomista PKN Orlen Adam Czyżewski tłumaczył, co by się stało, gdyby na stacjach Orlenu paliwo było tańsze. - Wtedy na stacjach tego paliwa brakowałoby - tłumaczył w TVN24. - Kto sprowadziłby paliwo, kupując je drożej, aby sprzedać taniej? - pytał.

Zobacz wideo Co wpływa na ceny paliw na stacjach Orlenu?

PKN Orlen narodowym czempionem? Główny ekonomista Adam Czyżewski: My nie jesteśmy od pomocy Polakom

Czyżewski wskazywał, że zarząd spółki PKN Orlen "nie może działać na jej niekorzyść". - Jeżeli na rynku ceny kształtują się tak, że generują duże zyski, to sprzedawanie towaru po niższych cenach jest działaniem na jej szkodę - podkreślał.

Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Ekonomista został również zapytany, czy PKN Orlen jest narodowym czempionem, który chce pomagać Polakom, czy firmą komercyjną, która chce zarabiać. - My nie jesteśmy od pomocy Polakom. Jesteśmy firmą, która działa na globalnym rynku paliw. Biorąc pod uwagę, że cena hurtowa w Europie jest dla wszystkich taka sama, my sprzedajemy paliwa najtaniej w Europie - zaznaczył Adam Czyżewski.

Główny ekonomista Orlenu rozmawiał na ten temat w "Studiu Biznes". Podkreślał, że spółka może obniżyć ceny paliw w Polsce. - Wszystko można. Zrobił to premier Węgier Viktor Orban i do czego to doprowadziło? - mówił. Adam Czyżewski wyjaśniał, że obniżenie przez PKN Orlen cen hurtowych, aby w Polsce ceny paliw były niższe, niż w sąsiednich krajach, jest "samobójstwem".

"Orlen nie jest od pomocy Polakom, ale państwo od pomocy Orlenowi już jak najbardziej" [KOMENTARZE]

W sieci pojawiły się liczne komentarze, nawiązujące do wypowiedzi ekonomisty Orlenu. "Niesamowite, że główny ekonomista PKN Orlen prosto w twarz mówi nam, że Polki i Polacy ich w zasadzie nie obchodzą - i liczy się tylko biznes. To ma być ta nasza narodowa duma? Śmieszne" - napisała aktywistka Dominika Lasota.

"Główny ekonomista Orlenu mówi, że koncern nie może obniżyć cen paliwa, bo wzrośnie jego wywóz z kraju. Mówienie głupot to strategia na zajęcie tematem opinii publicznej. Cel nominantów PiS kłamać i mówić głupoty" - skomentowała radna sejmiku województwa lubelskiego Bożena Lisowska.

"Orlen nie jest od pomocy Polakom, ale państwo od pomocy Orlenowi już jak najbardziej. Podatku od nadzwyczajnych zysków wciąż bowiem nie ma" - zauważył analityk Maciek Sankowski.

Więcej o: