Nowy podatek dla producentów żywności. Branża ostrzega: Jest drogo, a będzie jeszcze drożej

Producenci żywności będą płacić nowy podatek na rzecz Funduszu Ochrony Rolnictwa. Ministerialny projekt ustawy w tej sprawie ma zostać podpisany w najbliższych dniach, a następnie trafić do Sejmu - poinformował "Fakt". Branża ostrzega, że przez nowe prawo ceny w sklepach wzrosną jeszcze bardziej.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zamierza powołać Fundusz Ochrony Rolnictwa, który miałby rekompensować straty rolników w sytuacji upadku firmy odkupującej od nich płody rolne. Rządzący zdecydowali we wtorek (25 kwietnia), że projekt ustawy w tej sprawie w najbliższych dniach zostanie podpisany i trafi do Sejmu - poinformował "Fakt".

Zobacz wideo Buda: Niekontrolowany napływ rujnował polskich przedsiębiorców

Fundusz Ochrony Rolnictwa i nowy podatek. Przepisy miałyby obowiązywać od lipca

Dla producentów żywności oznacza to nowy podatek. Coroczną daninę będą odprowadzać firmy zajmujące się skupem, przetwarzaniem lub przechowywaniem produktów rolnych. Łącznie - 3,5 tys. podmiotów. Składka od każdego z nich ma wynieść 0,25 proc. ceny netto towarów rolnych. W ten sposób do Funduszu Ochrony Rolnictwa co roku miałoby trafiać około 170 mln zł.

Przed zasileniem funduszu przez składki przedsiębiorców, pieniądze na potrzeby wypłat miałyby pochodzić z budżetu państwa. Mowa o około 100 mln zł na pierwszy rok działalności. Funduszem ma zarządzać Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Z projektu ustawy wynika, że nowe przepisy miałyby wejść w życie 1 lipca 2023 roku.

Ceny w sklepach jeszcze wzrosną

Resort rolnictwa szacuje, że wskutek wprowadzenia nowego podatku ceny w sklepach wzrosną o 0,06 proc., ale producenci i przetwórcy mają obawy, że podwyżki będą znacznie większe. Podkreślają, że z projektu ustawy wynika, iż będą musieli sfinansować system raportowania oraz obsługę ewentualnych kontroli, co przełoży się na znacznie wyższe obciążenia - czytamy w "Fakcie".

- Fundusz narzuci zbiorową odpowiedzialność za wszystkich kontrahentów producentów rolnych, zarówno tych uczciwych, jak i tych, którzy zalegają z płatnościami - zauważyła w rozmowie z Forsal.pl Renata Juszkiewicz, prezeska Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. - Będzie to skutkować osłabieniem kondycji firm, a w konsekwencji przełoży się na wzrost cen produktów, którym detaliści nie będą w stanie dłużej zapobiegać. Dodatkowo wpłynie na zmniejszenie popytu produktów istotnych dla zdrowia klientów - podkreśliła.

Więcej o: