Przed wybuchem wojny w Ukrainie, ceny węgla w portach Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia (ARA) wynosiły poniżej 200 dolarów za tonę. Jednak po wybuchu pełnoskalowego konfliktu notowania gwałtownie wzrosły (przekraczając 400 dolarów za tonę) i utrzymały się na wysokim poziomie przez długie miesiące. Niemniej jednak ostatecznie ceny węgla znacząco spadły.
W piątek 7 lipca 2023 roku w portach ARA za tonę węgla należy zapłacić 117,10 dolara. Po przeliczeniu na polską walutę według obecnego kursu jest to ok. 481 zł. W stosunku do czwartku węgiel potaniał o 4,37 proc., czyli 5,35 dol.
Ceny gazu wyraźnie spadły w ostatnich miesiącach. W piątek 7 lipca w holenderskim hubie TTF gaz ziemny kształtuje się na poziomie 32,34 euro za MWh. To -5,89 proc., czyli 2,02 euro mniej niż w czwartek. Ceny gazu pozostają najniższe od dwóch lat.
Jak podaje serwis autocentrum.pl, średnie ceny paliw w piątek 7 lipca kształtują się na poziomach:
PB95 to jedyne paliwo, którego średnia cena się nie zmieniła. PB98 potaniało o 4 grosze, a diesel o jeden. ON+ kosztuje 4 grosze mniej niż wczoraj. Podrożał tylko autogaz - o 1 grosz.
W sklepach można znaleźć pellet, który zazwyczaj jest pakowany w worki o wadze 15 kg. W piątek 07 lipca w Castoramie cena za tonę wynosiła 2200 zł. W Leroy Merlin najtańszy pellet można nabyć za około 2200 zł za tonę, podczas gdy najdroższy jest sprzedawany za 3130 zł za tonę, pakowany zarówno w worki po 15 kg, jak i sprzedawany luzem w cenie 1596 zł za 600 kg. W OBI pellet jest dostępny w cenie 2000 zł za tonę. Warto jednak zauważyć, że ceny pelletu w sklepach stacjonarnych mogą się różnić, dlatego warto sprawdzić aktualne oferty w poszczególnych marketach.