Upał w Niemczech doprowadził do apeli lekarzy o wprowadzenie "sjesty" podczas pracy. Celem jest poprawa wydajności pracowników, którzy borykają się ze spadkiem koncentracji podczas występowania wysokiej temperatury. Sjesta jest jednym z zaproponowanych przez ekspertów rozwiązań, aby rozwiązać ten problem.
Jak informuje Agencja Reutera, w tym tygodniu Niemcy zmagały się z problemem, który stanowiły upały sięgające nawet 30 stopni Celsjusza. W Bawarii rekordowa temperatura osiągnęła 38,8 stopni Celsjusza. - W czasie upałów powinniśmy stosować metody pracy krajów południowych: wczesne wstawanie, wydajna praca rankiem i sjesta w południe to koncepcja, którą powinniśmy przyjąć w miesiącach letnich - powiedział przewodniczący Federalnego Stowarzyszenia Lekarzy Publicznej Służby Zdrowia (BVÖGD), Johannes Nießen, w rozmowie z portalem RND. Ekspert wskazał, że kiedy jest gorąco ludzie nie są tak wydajni jak zazwyczaj. Ponadto słaby sen bez schłodzenia się również prowadzi do problemów z koncentracją.
Lekarz wskazał, że złożone obowiązki należy zrealizować podczas rannych godzin w pracy. Istotna jest również odpowiednia liczba wentylatorów i lżejsza odzież niezależnie od dress codu przyjętego w biurze. Ekspert doradził, aby pić więcej i spożywać lekkie posiłki rozdzielone na kilka mniejszych porcji. Jako że praca zdalna może również być utrudniona, lekarz zaleca "zimną kąpiel stóp pod biurkiem".
Członkini zarządu Niemieckiej Konfederacji Związków Zawodowych wezwała wszystkich pracodawców do sporządzania ocen ryzyka upałów podczas lata. Anja Piel zaznaczyła, że w obliczu zmian klimatu i ekstremalnych sytuacji ocena zagrożenia powinna być standardem. Ponadto przypomniała, że w najgorszym wypadku warunki pracy mogą zagrażać zdrowiu.
Rzecznik rządu powiedział w środę 19 lipca, że takie inicjatywy należy "traktować bardzo poważnie" w kontekście "ogromnej zmiany letniej temperatury". Zauważył również, że jest to poważny temat, który będzie niepokoił w nadchodzących latach. Z kolei niemiecki minister zdrowia Karl Lauterbach powiedział we wtorek, że sjesta "z pewnością nie jest złą propozycją", ale pracodawcy i pracownicy powinni to wspólnie negocjować.
Z pomysłem sjesty nie zgadza się Prezes Stowarzyszenia Przedsiębiorców Rodzinnych Marie-Christine Ostermann. - Kiedy temperatura jest wysoka, pracodawcy są już wezwani przez przepisy bezpieczeństwa pracy do podjęcia środków w celu zapewnienia, że praca jest znośna. Nie widzę potrzeby ogólnokrajowej, aby letnia sjesta była prawnie przewidziana - powiedziała w "Rheinische Post", jak informuje portal focus.de.