Jak poinformował w poniedziałek (16 października) WELT.de, "po długich wahaniach rząd federalny przygotowuje obecnie kontrole stacjonarne na dodatkowych odcinkach granicy i informuje o tym Brukselę". Jeszcze w poniedziałek ministerka spraw wewnętrznych Nancy Faeser spotka się w tej sprawie z ministrami Polski, Czech i Szwajcarii. Do tej pory stacjonarne kontrole odbywały się tylko na granicy między Bawarią a Austrią. Chęć ich rozszerzenia niemiecki rząd zadeklarował jeszcze w maju.
Według informacji WELT kontrole mają być rozumiane wyłącznie jako "zapobiegawcze", na wypadek, gdyby na przykład z niektórych krajów gwałtownie zwiększyła się liczba migrantów przerzucanych do Niemiec. "Oznacza to: Nie ma jeszcze stacjonarnych kontroli granicznych, ale czynione są przygotowania, jeśli zajdzie taka potrzeba. Zdaniem kierownictwa SPD, pomimo wniosku o notyfikację, środki na granicach pozostają bez zmian" - czytamy.
W sobotę (14 października) w Berlinie odbyło się spotkanie w sprawie migracji z udziałem kanclerza Olafa Scholza, lidera opozycji Friedricha Merza oraz premierów Hesji i Dolnej Saksonii. Omawiano zmiany w prawie azylowym i sposoby ograniczenia napływu nielegalnych migrantów. Konkretne decyzje zostaną podjęte na początku listopada.
Szef heskiego rządu Boris Rhein, który jest zarazem przewodniczącym konferencji premierów landów, nie ukrywał zadowolenia z przebiegu spotkania. - Nadaliśmy sprawie bieg. Chcemy uregulować i ograniczyć napływ migrantów - powiedział polityk CDU. Przypomniał, że samorządy od miesięcy domagają się od Berlina zwiększenia wsparcia finansowego.
Lider CDU Friedrich Merz wręczył Olafowi Scholzowi dokument zawierający 26 propozycji. Ponad połowa z nich dotyczy polityki wewnętrznej. Chadecy żądają w nim przywrócenia górnego limitu przyjmowanych uchodźców, stacjonarnych kontroli na granicach i uznania kilku państw za bezpieczne kraje pochodzenia. Opowiadają się też za zawieszeniem świadczeń dla nielegalnych migrantów.
Omawiane były również sposoby przyspieszenia deportacji osób, którym odmówiono azylu w Niemczech. Tym zaś, którzy mają prawo do pobytu w kraju, ma zostać ułatwiony dostęp do rynku pracy. Konkretne decyzje mają zapaść 6 listopada, gdy odbędzie się kolejny szczyt z udziałem kanclerza i premierów wszystkich landów.
Spotkanie w Kancelarii Federalnej odbyło się w cieniu tragicznego wypadku, do którego doszło wczoraj w Bawarii, niedaleko granicy z Austrią. Siedem osób zginęło w wypadku przepełnionej furgonetki, którą przemycano migrantów do Niemiec. Kierowca próbował uciec przed policyjną kontrolą.