Tydzień pracy może być krótszy? Obiecywała to Lewica. Jej program wyborczy najtańszy do realizacji

Według powyborczych sondaży Lewica dostała się do Sejmu z wynikiem 8,6 proc. 30 reprezentantów partii będzie miało szansę na realizację obietnic wyborczych. W programie Lewicy znalazło się nie tylko sztandarowe skrócenie czasu pracy, ale także likwidacja umów śmieciowych, czy zakaz prowadzenia darmowych staży. Co jeszcze obiecała Lewica?
Lewica. Od lewej: poseł Włodzimierz Czarzasty, posłanka Magdalena Biejat, poseł Adrian Zandberg, posłanka Monika Falej, posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, deputowany Parlamentu Europejskiego Robert Biedroń, posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Mimo zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości z wynikiem 36,8 proc. to opozycja, w skład której wchodzi Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica, mają większość w Sejmie - wynika z opublikowanego o godz. 7 rano na portalu tvn24.pl sondażu late poll, przeprowadzonego przez IPSOS na zlecenie telewizji TVN, Polsat i TVP. W takim układzie Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na 198 mandatów w Sejmie, podczas gdy partie opozycyjne łącznie uzyskały 248 mandatów. 

Zobacz wideo

Lewica w Sejmie. Czy dzięki temu Polacy będą pracować krócej?

Lewica ze wstępnym wynikiem 8,6 proc. uzyskała prawo do współrządzenia krajem wraz ze zwycięską demokratyczną opozycją. Wśród postulatów Lewicy formułowanych podczas kampanii wyborczej najczęściej padał ten o skróceniu czasu pracy. Wspominał o nim między innymi Włodzimierz Czarzasty podczas konwencji wyborczej partii w Poznaniu. Przypomniał, że dawniej marzeniem była ośmiogodzinna zmiana i wolna sobota. Jego formacja opowiedziała się więc za skrócenitygodniowego czasu pracy docelowo do 35 godzin. Oprócz tego wprowadzony miałby być 35-dniowy urlop (ten obecnie wynosi maksymalnie 26 dni).

Wśród postulatów Lewicy znalazło się także zwiększenie wynagrodzenia pracowników przebywających na zwolnieniu lekarskim. Według przedstawicieli partii nie powinno się karać za chorowanie, w związku z czym zamiast 80 proc. stawki wynagrodzenia, osoby na L4 powinny dostawać pełną kwotę. W programie partii wyróżniono także takie postulaty związane z wykonywaniem pracy jak:

  • podniesienie płacy minimalnej,
  • likwidacja umów śmieciowych,
  • zakaz organizacji darmowych staży oraz wprowadzenie dla stażystów i praktykantów pełni praw pracowniczych,
  • zrównanie płac kobiet i mężczyzn,
  • wzrost wynagrodzeń pracowników akademickich i nauczycieli.

Obietnice wyborcze Lewicy najmniej kosztowne dla budżetu

Oprócz postulatów nakierowanych w głównej mierze na poprawę sytuacji pracowników wśród pomysłów Lewicy znalazły się także te związane z podatkami i świadczeniami. Według analizy ekspertów CenEA opublikowanej przez portal bankier.pl to właśnie z obietnic tej partii mogłoby skorzystać najwięcej Polaków. Raport wskazał, że dotyczyłoby to wszystkich pracujących z wyjątkiem 10 proc. najlepiej zarabiających. Co więcej, to właśnie pomysły Lewicy, wśród których znalazła się między innymi: organizacja darmowych obiadów w szkołach podstawowych, podniesienie zasiłku dla bezrobotnych, waloryzacja świadczeń na rzecz rodziny, czy też nowe reguły prawa do renty nabytej z tytułu bycia wdową lub wdowcem okazały się najmniej kosztowne dla budżetu. 

Więcej o: