W wielu miejscach w Polsce nadal obowiązuje płata za posiadanie psa. Jego wysokość jest ustalana przez rady miejskie, jednak podatek nie może być większy niż kwota ustalona przed resort finansów. W 2024 roku kwota wzrosła o 23 zł.
Jak poinformował serwis gov.pl, to gminy ustalają, czy mieszkańcy muszą płacić podatek od psa. "Niektóre gminy zwalniają z opłaty osoby, które wzięły zwierzę ze schroniska albo mają psy oznakowane chipem" - czytamy na stronie. Wszystkie niezbędne informacje powinny się znaleźć na stronach internetowych gmin.
W Monitorze Polskim w obwieszczeniu dotyczących górnych stawek podatku oraz opłat lokalnych na rok 2024 wskazano, że od 1 stycznia 2024 roku maksymalna wysokość podatku ma wynieść 173,57 zł. Jeszcze w 2023 roku ta kwota wynosiła 150,93 zł. Pamiętajmy jednak, że ostateczną kwotę ustalają urzędy. Daninę należy przekazać raz w roku - termin również wskazują poszczególne gminy.
Według informacji zawartych w serwisie gov.pl, bez względu na miejsce zamieszkania, z opłaty podatku od psa są zwolnione osoby, które:
Osoby, które posiadają co najmniej dwa psy lub więcej i spełniają powyższe warunki, są zwolnione z opłaty podatku tylko za jedno zwierzę. Wyjątek stanowią osoby, które płacą podatek rolny od użytków rolnych o powierzchni większej niż 1 hektar, lub 1 hektar przeliczeniowy. Takie osoby płacą dopiero za trzeciego oraz każdego kolejnego psa.