RMF odpowiada na artykuł OKO.press. "Kłamstwa i manipulacje"

Radio RMF opublikowało oświadczenie, w którym odpiera zarzuty OKO.press o powiązaniach redakcji z Prawem i Sprawiedliwością oraz Orlenem. Tłumaczy, że Orlen nie ma tak dużego wpływu na finanse RMF-u, jak napisał OKO.press, a praca żony dyrektora RMF w Orlenie nie ma nic wspólnego z polityką.
RMF FM
Robson90 / Shutterstock.com

Kazimierz Gródka, Prezes Zarządu Grupy RMF opublikował odpowiedź na artykuł w portalu Oko.press, w którym radiu zarzucono stronniczość, sympatyzowanie z Orlenem oraz obecną władzą. Gródka materiał OKO.press nazwał "zawierającym kłamstwa, manipulacje, insynuacje". "W RMF FM od zawsze stawiamy na fakty" - napisał prezes i odniósł się bezpośrednio do treści publikacji.

Zobacz wideo Kto najwięcej zyska na obietnicach KO i Trzeciej Drogi? Wcale nie najbiedniejsi

Kampanie reklamowe Orlenu w RMF

Pierwszy zarzut, do którego odniosło się RMF, dotyczy reklamowania Orlenu na antenie radia. OKO.press pisało, że koncern ma być znaczącym reklamodawcą stacji. W 2021 roku na promocje w RMF Orlen miał wydać 23 mln zł, w 2022 roku 21,53 mln zł, a w pierwszej połowie 2023 roku - 10,54 mln zł. W odpowiedzi, Gródka przedstawił dane dotyczące wydatków wszystkich spółek Orlenu we wszystkich stacjach Grupy RMF (RMF FM, RMF Maxxx, RMF Classic, portal RMF 24 i inne strony www i aplikacje). Wydatki te miały łącznie wynieść w roku 2021 - 3,8 mln zł, a w 2022 r. 3,9 mln, co stanowiło w obu tych latach 1,1 proc. przychodów reklamowych Grupy RMF.  

"Oko.press i redaktor Boczek zestawili dane cennikowe dot. wydatków Orlenu z jednostkowym sprawozdaniem RMF, aby wywołać wrażenie, że ponad 20 proc. przychodów RMF pochodzi z Grupy Orlen" - czytamy w odpowiedzi RMF. Podkreślono też, że przychody globalne Grupy RMF FM wynoszą prawie 3 miliardy złotych, dlatego - jak podaje Gródka - "udział zleceń od PKN Orlen jest w nich marginalny". 

Powiązania żony dyrektora RMF z Orlenem

W rzeczonym artykule OKO.press. opisało również, że żona dyrektora RMF Magdalena Balawajder od listopada 2021 r. ma zasiadać w radzie nadzorczej spółki Skarbu Państwa Rosomak SA oraz być zatrudniona w czeskiej spółce zależnej od PKN Orlen. Ma tam pracować jako dyrektorka do spraw sponsoringu w Orlenu Unipetrol. Kazimierz Gródka uważa jednak, że "to, że mąż Pani Magdaleny Balawajder jest dziennikarzem i szefem informacji w radiu, nie może ograniczać jej możliwości realizowania się zawodowego". W odpowiedzi przytoczył jej wykształcenie i kompetencję do podjęcia takiej pracy.  

Przytoczył też wydarzenie sprzed kilku lat. Gdy Magdalena Balawajder pracowała jako naczelniczka wydziału prezydialnego w KWP w Krakowie, RMF ujawnił w 2017 r., że Beata Szydło miała wypadek w Oświęcimiu. Wtedy "ówczesny komendant, podejrzewając ją - niesłusznie - o przeciek do radia - zaproponował jej przejście do pracy na niższy szczebel w jednej z komend powiatowych, czyli degradację". W tym czasie równolegle odwołano również komendanta, a Balawajder odeszła z policji, ze względu na jej upolitycznienie.  

RMF zaprzecza zarzutom

W artykule OKO.press padają również zarzutu o faworyzowaniu Orlenu oraz polityków Prawa i Sprawiedliwości. Daniel Obajtek miał gościć na antenie RMF-u znacznie częściej niż w innych stacjach, a portal rmf.pl miały regularnie opisywać nowe inwestycje Orlenu czy informacje o spadkach cen benzyny. Kazimierz Gródka w swojej odpowiedzi dla OKO.press podkreślił, że "RMF od lat jest liderem rynku radiowego, swą pozycję zbudował ciężką pracą, oferując słuchaczom rozrywkę oraz sprawdzone i rzetelne fakty, nie stając po żadnej stronie politycznych sporów". Ocenę wiarygodności tekstu Gródka "pozostawia czytelnikom". Cała odpowiedź prezesa RMF jest dostępna na stronie radia [LINK].  

Więcej o: