Ostatnie stanowisko obsadzone. Jest szef Komisji Nadzoru Finansowego

Jacek Jastrzębski został ponownie wybrany szefem Komisji Nadzoru Finansowego. Premier Mateusz Morawiecki powołał go na kolejną kadencję. - Ze świecą szukać takiego fachowca - mówił Prezes Rady Ministrów.
Andrzej Duda mianował Mateusza Morawieckiego na premiera. KNF zostanie w rękach PiS
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Formalne urzędowanie Jacka Jastrzębskiego jako szefa Komisji Nadzoru Finansowego skończyło się 23 listopada. Dzięki temu, że prezydent Andrzej Duda powierzył misję tworzenia rządu premierowi Mateuszowi Morawiecki, mógł on wskazać jego następcę. Nad działaniem KNF nadzór sprawuje bowiem Prezes Rady Ministrów, który mianuje Przewodniczącego na 5-letnią kadencję. 

Zobacz wideo Jacek Tomkiewicz: Wzrost gospodarki w ostatnich dekadach jest imponujący, ale kosztem niskich płac

A jednak! KNF zostanie zabetonowana na pięć lat

Mateusz Morawiecki przekazał w piątek, że powołał dotychczasowego przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Jacka Jastrzębskiego na kolejną kadencję. Informację tę potwierdziła też sama Komisja. - Podpisałem jego nominację. Znakomicie sobie poradził z bardzo poważnymi perturbacjami na rynku finansowym w ostatnich latach. Znakomicie orientuje się w specyfice prawa finansowego i europejskiego. Ze świecą szukać podobnego fachowca - mówił premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej. Jacek Jastrzębski jest doktorem habilitowanym nauk prawnych, ekonomistą oraz specjalistą w obszarze sektora finansowego. 

Powołanie szefa Komisji Nadzoru Finansowego nazywano w mediach "ostatnim tańcem Mateusza Morawieckiego". Wszystko wskazuje bowiem na to, że to ostatnie tygodnie gdy Mateusz Morawiecki sprawuje urząd Prezesa Rady Ministrów. Prawo i Sprawiedliwość nie uzyskało w wyborach większości, która pozwoliła by tej partii samodzielnie rządzić, a sejmowa opozycyjna większość (Koalicja Obywatelska Trzecia Droga i Lewica) zapowiedziała, że jej premierem będzie Donald Tusk. Stawiając jednak na czele KNF swojego człowieka, PiS może zabetonować ten organ na całą kadencję, czyli na kolejnych pięć lat. Gdyby w pierwszym kroku prezydent powierzył misję tworzenia rządu Tuskowi, to on wybierałby najważniejszą osobę w Komisji Nadzoru Finansowego.

Odwołanie? Prawie niemożliwe

Odwołanie przewodniczącego KNF jest praktycznie niemożliwe. Prawo dopuszcza je jedynie w czterech przypadkach: prawomocnego skazania za umyślne przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, rezygnacji ze stanowiska, utraty obywatelstwa polskiego, lub utraty zdolności do pełnienia powierzonych obowiązków na skutek długotrwałej choroby, trwającej dłużej niż 3 miesiące.

Jakie kompetencje ma Komisja Nadzoru Finansowego?

Mikołaj Fidziński, dziennikarz Next.gazeta.pl, zwracał jednak uwagę, że Jacek Jastrzębski trzyma się oficjalnie z dala od polityki i nie jest kojarzony z obozem PiS. "Z tego punktu widzenia nie można wykluczyć jego dobrej współpracy z rządem KO, Trzeciej Drogi i Lewicy. Teoretycznie KNF może rzucać rządzącym kłody pod nogi w postaci np. braku zgody na wypłaty dywidend do budżetu państwa przez instytucje finansowe albo braku zgody na objęcie przez daną osobę stanowiska prezesa banku czy towarzystwa ubezpieczeniowego (choć miesiącami można pełnić obowiązki, bez formalnej zgody KNF)".

"Może też rekomendować lub odradzać instytucjom finansowym jakieś praktyki (na których może np. zależeć rządowi). Wbrew fake newsom, które swego czasu się pojawiały, aprobata szefa KNF nie jest natomiast potrzebna do odwołania prezesów banków kontrolowanych przez skarb państwa" - czytamy

W skrócie do zadań Komisji Nadzoru Finansowego należy bowiem sprawowanie kontroli (lub rzeczonego nadzoru) nad sektorem emerytalnym, ubezpieczeniowym, bankowym, kas spółdzielczych, instytucjami płatniczymi i biurami usług płatniczych oraz rynkiem kapitałowym. W ten sposób KNF ma zapewnić prawidłowe funkcjonowanie całego sektora finansowego w Polsce. 

Więcej o: