Bogaty kraj chce zorganizować najtańsze igrzyska olimpijskie w historii. To zerwanie z tradycją

Jeden z najbogatszych krajów świata, gdzie mieści się Międzynarodowy Komitet Olimpijski, chce zorganizować Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Na poprzednie imprezy nie zgodzili się obywatele. Czy przekona ich fakt, że mają to być najtańsze zimowe igrzyska w historii?
Szwajcaria (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Szwajcarskie Stowarzyszenie Olimpijskie ogłosiło w piątek, że kraj będzie ubiegał się o organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2030 lub 2034 roku - przekazano w komunikacie. Urzędnicy państwowi zobowiązali się, że na imprezę sportową nie wydadzą więcej niż 1,5 mld franków szwajcarskich (ponad 1,7 mld dolarów wg aktualnego kursu). Szacują również, że uzyskają dokładnie taką kwotę przychodów w związku z organizacją tego wydarzenia.

Zobacz wideo Sejm przegłosował ustawę o wigilijnej niedzieli niehandlowej. Ważne zmiany dla pracowników i pracodawców

Najtańsze Zimowe Igrzyska Olimpijskie w historii? Szwajcaria chce udowodnić, że nie ma rzeczy niemożliwych

Jeśli plan Szwajcarii się powiedzie, będą to najtańsze Zimowe Igrzyska Olimpijskie w historii, po uwzględnieniu inflacji - zauważa Agencja Bloomberga. Co ciekawe, Szwajcaria, gdzie mieści się Międzynarodowy Komitet Olimpijski, tylko dwa razy organizowała u siebie zimowe igrzyska (w 1928 r. i 1948 r.). W tym kraju nigdy nie odbywały się także letnie igrzyska.

W ostatnich latach obywatele Szwajcarii odrzucili już co najmniej trzy oferty na Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Na drodze referendum Szwajcarzy nie zgodzili się na organizację wielkiej imprezy w Gryzonii w 2022 roku. Następnie odrzucili podobne oferty na zimowe igrzyska w 2026 r. w Valais i ponownie w Gryzonii.

Szwajcaria chce zorganizować "ekonomiczne" Zimowe Igrzyska Olimpijskie

Zimowe Igrzyska Olimpijskie najczęściej kojarzą się z ogromnymi wydatkami. Impreza, która w 2018 r. odbyła się w Pyeongchang w Korei Południowej kosztowała około 13 mld dolarów. Zimowe igrzyska w Pekinie w 2022 r. pochłonęły aż 3,9 mld dolarów, chociaż początkowy budżet zakładał wydatki na poziomie 1,6 mld dolarów. Stosunkowo niewiele pieniędzy przeznaczono na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Salt Lake City w 2002 r. - 2,2 mld dolarów.

Tymczasem Szwajcaria chce wydać jeszcze mniejszą kwotę. Czy to się uda? - Szwajcaria ma szczęście, że posiada już praktycznie całą niezbędną infrastrukturę, od obiektów sportowych po sieć transportową i zakwaterowanie - mówił w październiku Urs Lehmann, prezes Szwajcarskiego Związku Narciarskiego, cytowany przez Agencję Reutera.

Więcej o: