Posłowie większościowej koalicji uzgodnili projekt ustawy o cenach energii, farmach wiatrowych i specjalnej składce, która miałaby zostać nałożona na paliwowego giganta. Chodzi m.in. o przedłużenie mrożenia cen energii i wprowadzenie zmian w ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. "Cała operacja zostanie sfinansowana na koszt Orlenu" - podaje portal wysokienapiecie.pl.
"Do tej pory paliwowy czempion był obciążony domiarem od gazu wydobywanego w kraju, którego koszty są wprawdzie owiane tajemnicą, ale wiadomo, że są znacznie mniejsze niż gazu importowanego. Domiar ten obowiązywał jednak od końca 2022 roku. Koalicja chce obciążyć spółkę dodatkowo za okres od października 2021 r. do końca 2022 r. Orlen wydobywa w kraju ok. 4 mld m3, całe zużycie w Polsce sięgnie ok. 17 mld m3" - czytamy. Według serwisu, koalicjanci opozycji wyliczyli, że Orlen zapłaci za cały rok 14,6 mld zł.
Inwestorzy na GPW szybko zareagowali na te doniesienia. W środę cena akcji spadła tuż po otwarciu. O godz. 13:00 spadek był na poziomie 7,37 proc. "Dziś GPW jest najgorszą giełdą w Europie. Politycy dołują Orlen, który ciągnie w dół WIG20" - zauważa serwis macronext.com. Indeks giełdowy WIG20 traci 1,31 proc.
"Notowanie zeszło poniżej 60 zł. To najniżej od 10 października" - komentuje z kolei spadek wartości akcji Orlenu portal Business Insider. Jak zauważa serwis, wartość w kilka godzin od początku sesji giełdowej spadła o 5,5 mld zł
Projekt ustawy koalicji opozycyjnej ma przedłużyć zamrożenie cen energii elektrycznej oraz gazu dla gospodarstw domowych do połowy 2024 roku. "Z pewnymi zmianami, przedłuża także system wprowadzający maksymalne ceny ciepła sieciowego sprzedawanego - tak jak obecnie - gospodarstwom domowym, wspólnotom i spółdzielniom czy podmiotom użyteczności publicznej" - podaje wysokienapiecie.pl. Dodatki osłonowe od stycznia do czerwca 2024 r. mają być wyższe o 14,4 proc.
Projekt ma również wprowadzić wielkie zmiany w ustawie o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Obecny minimalny próg odległości wiatraka od zabudowań (wynosi 700 metrów) ma zostać uzależniony od maksymalnego emitowanego hałasu od terenów wymagających ochrony akustycznej.