"No i wszystko jasne w Grupie Orlen, jeśli chodzi o zmiany personalne. Na 6 lutego spółka zwołała NWZA [nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy - przyp. red.], które ma wyrazić zgodę na zbycie aktywów. Skarb Państwa dostanie szansę na dodanie do porządku obrad kolejnych punktów" - przekazał Tomasz Jóźwik, dziennikarz "Dziennika Gazety Prawnej". Chodzi m.in. o wyrażenie zgody przez akcjonariuszy na sprzedaż 100 proc. udziałów w Gas Storage Poland na rzecz Gaz-System.
Wyjaśnił, że w harmonogramie walnego zgromadzenia może pojawić się punkt dotyczący odwołania dotychczasowej rady nadzorczej i wybrania nowej. "I zapewne to zrobi. A nowa rada odwoła prezesa Daniela Obajtka. Data 6 lutego bardzo dobrze wpisuje się w terminy Kodeksu spółek handlowych, jeśli spółka sama nie zwołałaby walnego" - dodał.
Dziennikarz "DGP" nie wyklucza, że zmiany w spółce Orlen mogą nastąpić szybciej. "Zakładam, że wcześniej prezes, a może i cały zarząd, podadzą się do dymisji. Wciąż w grze jest scenariusz, że już jutro [czyli zapewne 13 grudnia - red.] z rady nadzorczej wyleci Pani Janina Goss (uprawnienie SP), wejdzie tam nowy człowiek i doprowadzi do odwołania prezesa Obajtka" - wyjaśnił Jóźwik.
Kto mógłby zastąpić Daniela Obajtka na stanowisku prezesa Orlenu? Według ustaleń Business Insidera, na nowego szefa spółki może zostać wybrany Robert Soszyński, były prezes PERN i były wiceprezydent Warszawy.
Art. 401 Kodeksu spółek handlowych stanowi, że akcjonariusze reprezentujący co najmniej jedną dwudziestą kapitału mogą żądać umieszczenia określonych spraw w porządku obrad najbliższego walnego zgromadzenia. Skarb Państwa posiada 49,9 proc. proc akcji Orlenu. "Przysługujące z nich uprawnienia będą już wykonywać urzędnicy nowego rządu premiera Donalda Tuska. Mogą zatem umieścić w porządku obrad głosowanie nad odwołaniem obecnej rady nadzorczej i powołaniem do niej nowych członków" - wskazuje "Dziennik Gazeta Prawna".
W radzie Orlenu zasiada dziś dziewięć osób, które zostały powołane dzięki głosom z akcji Skarbu Państwa, reprezentowanego przez rząd Zjednoczonej Prawicy. Jedną z kompetencji rady jest odwoływanie i powoływanie zarządu. Do przeprowadzenia zmian w zarządzie potrzebna jest zgoda 2/3 członków rady nadzorczej. Jej przewodniczącym jest Wojciech Jasiński, prezes Orlenu w latach 2015-2018.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) wydała negatywną opinię ws. budowy małych reaktorów jądrowych przez Orlen, która jest niewiążąca w wydaniu ostatecznej decyzji, ale resort klimatu i tak wydał zgodę na tę inwestycję. Orlen Synthos Green Energy (OSGE) komentował, że podjęto "nieodpowiedzialne decyzje", a Daniel Obajtek cieszył się, że wreszcie jest "zielone światło".
Donald Tusk zapowiadał w zeszłym tygodniu podczas konferencji prasowej, że po utworzeniu nowego rządu sytuacja w Orlenie zostanie gruntownie prześwietlona. Natomiast we wtorek podczas exposé zapowiedział wyjaśnienie sprawy.
Byliśmy świadkami konfliktu na szczytach władzy. W ostatniej chwili minister rządu, tego dwutygodniowego eksperymentu pana Morawieckiego, podejmuje decyzję wbrew jednoznacznej opinii ABW w sprawie, która dotyczy przyszłości polskiej energetyki, bezpieczeństwa energetycznego, naszych relacji z sojusznikami, być może korupcji na dużą skalę
- mówił Tusk.
Spółka Orlen Synthos Green Energy, którą powołał Orlen i Synthos (firma najbogatszego Polaka Michała Sołowowa) wydała we wtorek oświadczenie w tej sprawie. "Orlen Synthos Green Energy (OSGE) prowadzi w pełni transparentnie proces wdrażania technologii małych reaktorów jądrowych BWRX-300 na potrzeby polskiego przemysłu, energetyki i ciepłownictwa. Od początku tego projektu współpracowaliśmy z organami Państwa i zawsze byliśmy gotowi do udostępnienia wszystkich niezbędnych informacji dotyczących działań prowadzonych przez spółkę" - czytamy. Wyjaśniono, że 13 listopada 2023 roku firma złożyła wniosek o odtajnienie uzasadnienia opinii przygotowanej przez szefa ABW tak, aby spółka mogła się odnieść do zawartych w niej informacji.
"Niestety odmówiono nam takiej możliwości. Zwracamy uwagę na istotną okoliczność: wydanie decyzji zasadniczej przez Ministra Klimatu i Środowiska, mimo negatywnej opinii ABW, jest zgodne z prawem i zostało to również wskazane w piśmie ABW. W naszej ocenie oznacza to, że argumenty zawarte w tej opinii nie mogły być na tyle istotne, aby wstrzymać proces wydawania decyzji zasadniczych" - podkreśla zarząd OSGE. Pełne oświadczenie spółki zostało zamieszczone na platformie X.