Prof. Łukasz Szumowski to kardiolog, który przez lata kierował w Aninie jedną z klinik - przypomina "Gazeta Wyborcza". W latach 2016-2018 był wiceministrem nauki i szkolnictwa wyższego w resorcie kierowanym przez Jarosława Gowina i to właśnie on miał go polecić Mateuszowi Morawieckiemu na stanowisko ministra zdrowia.
Na początki urzędowania Szumowskiego w ministerstwie zdrowia przypadła pandemia koronawirusa. "W momencie wybuchu epidemii w 2020 roku Szumowski robił powagą wrażenie nawet na oponentach" - pisze "Gazeta Wyborcza", która potem kolejno ujawniała jednak afery związane z ministrem zdrowia. Chodzi m.in. o zakup za kilka milionów wadliwych maseczek od znajomego instruktora narciarstwa, kupno respiratorów za przeszło 200 mln zł od handlarza bronią, czy bezużytecznych testów z Korei za 125 mln zł. "Gazeta Wyborcza" ujawniła także, że spółki należące do brata Szumowskiego otrzymały ponad 250 mln zł państwowych dotacji. "Żadna z tych afer do dziś nie została wyjaśniona. Prokuratura umorzyła wszystkie wątki dotyczące ewentualnego przekroczenia uprawnień i narażenia na szkodę skarbu państwa przez byłego ministra i jego zastępcę Janusza Cieszyńskiego" - czytamy na łamach "GW". Ostatecznie minister zdrowia zrezygnował ze stanowiska w sierpniu 2020 r., potem też złożył mandat poselski.
- Z mojej strony mogę powiedzieć raz jeszcze - Łukasz - dziękuję bardzo. Panie profesorze, to wielki honor współpracować z panem. Polacy to doceniają, Polacy to docenili i bardzo dziękuję za to, co pan minister Szumowski zrobił dla służby zdrowia - mówił Mateusz Morawiecki w sierpniu 2020 r. po tym, gdy Łukasz Szumowski podał się do dymisji.
Pod koniec grudnia minister zdrowia Izabela Leszczyna odwołała Radosława Sierpińskiego, byłego współpracownika Szumowskiego, ze stanowiska prezesa Agencji Badań Medycznych. "To konkretny sygnał, że po latach PiSowskich afer pieniądze pacjentów zaczną być wydawane odpowiedzialnie!" - napisał wówczas poseł KO Michał Szczerba. "
"Prezes Agencji Badań Medycznych zwolniony. To współpracownik Łukasza Szumowskiego. Zarabiał 47 tys. miesięcznie! Nigdy go nie zastaliśmy podczas kontroli poselskich w agencji. Okazało się, że Radosław Sierpiński dostał zgodę ministrów zdrowia - najpierw Łukasza Szumowskiego, a następnie Adama Niedzielskiego - na podjęcie dodatkowej działalności zawodowej w 10 innych podmiotach, w tym także w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa niezwiązanych z systemem ochrony zdrowia" - dodał z kolei Dariusz Joński z KO.