Najdroższa autostrada w Polsce będzie jeszcze droższa. Wzrost opłat na A4

Kierowcy będą musieli sięgnąć głębiej do kieszeni. Od kwietnia przejazd autostradą A4 będzie droższy. Docelowo Ministerstwo Infrastruktury chciałoby, żeby autostrady były bezpłatne.
Autostrada A4
fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Autostrada A4 pomiędzy Krakowem a Katowicami przez wielu określana jest jako najdroższa w Polsce. Dotychczas w Mysłowicach i w Balicach za przejazd tą trasą należało zapłacić 15 zł (pojazdy kategorii 1) lub 46 zł (pojazdy kategorii 2,3,4 i 5). Wkrótce te opłaty jeszcze wzrosną. Zarządca koncesyjnego odcinka autostrady Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) złożył wniosek do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o podniesienie stawek za przejazd.  

Zobacz wideo Michał Wolański: Przeciwnicy stref czystego transportu to kilka procent posiadaczy aut wysokoemisyjnych

Autostrada A4 będzie droższa

Opłata dla pojazdów z kategorii 1 miałaby wzrosnąć nieznacznie, bo z 15 zł do 16 zł. O symboliczną złotówkę. Wyraźniej w górę pójść mają za to opłaty dla pojazdów pozostałych kategorii. Zamiast dotychczasowych 46 zł kierowcy będą musieli zapłacić 49 złotych. Wniosek ten jest jedynie formalnością, bo zgodnie z postanowieniami umowy koncesyjnej GDDKiA nie może zablokować podwyżek. Oznacza to, że od 1 kwietnia 2024 roku przejazd autostradą A4 będzie droższy.  

To już drugi raz w tym roku, gdy spółka SAM grzebie przy opłatach. Od 16 stycznia zniesiona została preferencyjna stawka opłat za przejazd autostradą A4 na odcinku Katowice-Kraków pojazdami kategorii 1, promująca wykorzystanie płatności automatycznych (A4Go, Telepass i videotolling). W praktyce oznaczało to wzrost opłaty z 13 zł do 15 zł. Zniżkę wprowadzono w 2020 roku. 

Docelowo A4 może być bezpłatna. Wiceminister infrastruktury by sobie tego życzył

Rzecznik SAM Rafał Czechowski tłumaczy, że podwyżki są związane z realizowaniem umowy koncesyjnej. Zgodnie z nią w 2027 roku zarządca odcinka A4 Katowice-Kraków przekaże go stronie publicznej. Droga ma być wtedy w doskonałym stanie. - Wiąże się z tym konieczność intensyfikacji szeregu prac utrzymaniowych, budowlanych i remontowych w ostatnich trzech latach obowiązywania umowy - wyjaśnia Czechowski, cytowany przez portal TVN24. Wylicza m.in. wymianę nawierzchni na całej długości koncesyjnego odcinka A4 oraz remont mostów i wiaduktów.   

W 2027 roku wygaśnie umowa pomiędzy państwem a spółką Stalexport Autostrada Małopolska w zakresie zarządzania i eksploatacji autostrady A4 Katowice-Kraków. Wiceminister infrastruktury Przemysław Koperski powiedział w Polskim Radiu, że auta osobowe powinny być zwolnione z opłat. Dodał, że dotyczy to autostrady A4, a w przyszłości także A2. Ważnym argumentem za powszechnym dostępem do autostrad jest według niego fakt, że podróżowanie tymi trasami jest bezpieczniejsze. 

Więcej o: