Będzie strajk generalny rolników. Blokady możliwe w całym kraju. "Nasza cierpliwość się wyczerpała"

"Bierność władz (...) oraz zapowiedzi respektowania wszystkich decyzji Komisji Europejskiej w sprawie importu płodów rolnych i artykułów spożywczych z Ukrainy nie pozostawia nam innego wyboru jak ogłosić strajk generalny" - przekazało NSZZ. Ma on objąć cały kraj.
Protest rolników przeciwko polityce klimatycznej Komisji Europejskiej i importowi produktów rolnych z Ukrainy
Fot. Piotr Hejke / Agencja Wyborcza.pl

W środę (31 stycznia) odbyło się posiedzenie Prezydium Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych "Solidarność". W jego trakcie podjęta została uchwała o ogłoszeniu strajku generalnego rolników, który obejmie teren całego kraju. "Nasza cierpliwość się wyczerpała" - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie NSZZ.

Zobacz wideo Miron Mironiuk: Mamy to, co najważniejsze, mamy najlepszych na świecie programistów

Strajk generalny polskich rolników. Kiedy na drogach pojawią się utrudnienia?

Według informacji podanych przez NSZZ protest ruszy 9 lutego o godz. 10 i rozpocznie się blokadą wszystkich przejść granicznych Polski z Ukrainą. Od tamtej pory możemy spodziewać się także licznych blokad dróg i autostrad w poszczególnych województwach. Mogą one potrwać nawet do 20 marca.

"Stanowisko Brukseli z ostatniego dnia stycznia 2024 roku jest dla całej naszej społeczności rolniczej nie do przyjęcia. Dodatkowo bierność władz Polski i deklaracje współpracy z Komisją Europejską oraz zapowiedzi respektowania wszystkich decyzji Komisji Europejskiej w sprawie importu płodów rolnych i artykułów spożywczych z Ukrainy nie pozostawia nam innego wyboru jak ogłosić strajk generalny" - brzmi treść komunikatu wystosowanego przez NSZZ.

NSZZ zaapelował do rolników. "Walczymy o nasze wspólne dobro"

Polscy rolnicy nie zgadzają się na wprowadzenie "Europejskiego Zielonego Ładu". Nie podoba się im również unijna strategia "od pola do stołu". Bunt w środowiskach rolniczych budzi także wizja Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej w proponowanym kształcie. NSZZ wezwał rolników do "wspólnego działania i wyrażania sprzeciwu wobec obecnej sytuacji". "Prosimy rodaków o wyrozumiałość i świadomość sytuacji, w jakiej wszyscy się znaleźliśmy. Walczymy o nasze wspólne dobro, jakim jest uchronienie przed upadkiem i bankructwem polskich rodzinnych, niejednokrotnie wielopokoleniowych gospodarstw rolnych" - argumentują inicjatorzy strajku.

Więcej o: