Minister Siekierski w Brukseli: Komisja Europejska nie może udawać, że nic się nie stało

Minister rolnictwa Czesław Siekierski bronił w Brukseli polskich rolników. - Komisja Europejska nie może udawać, że nic się nie stało - mówił. Przedstawił europejskim decydentom postulaty, protestujących w naszym kraju rolników.
Minister Siekierski w Brukseli: Komisja Europejska nie może udawać, że nic się nie stało
Fot. Wladyslaw Czulak / Agencja Wyborcza.pl // Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

- Różne, nieracjonalne wymogi Zielonego Ładu muszą zostać wycofane. Komisja Europejska musi zrozumieć protestujących rolników. Rolnicy mówią: nic o nas, bez nas - powiedział Czesław Siekierski podczas posiedzenia unijnej Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (AGRIFISH). Zapewniał, że prowadzona na posiedzeniu dyskusja jest kluczowa, aby odpowiedzieć na pytanie: dlaczego rolnicy protestują?  

Zobacz wideo

Minister rolnictwa uderza w Komisję Europejską 

- Dochody rolników są bardzo niskie. To wpływ również inflacji, ale także wspomnianych przyczyn (...) Rolnicy z powodu Zielnego Ładu i nadmiernego otwarcia rynku ponoszą istotne koszty. Oczekują oni rekompensaty, zarówno ze strony Unii, jak i z budżetów narodowych - tłumaczył w Brukseli minister. Przekonywał, że konkretne rozwiązania muszą być przyjęte natychmiast, aby dać sygnał rolnikom, że ich postulaty są wysłuchane. - To jest wyjątkowo ważne. Tak samo mówią ministrowie rolnictwa wielu krajów. Komisja Europejska nie może udawać, że nic się nie stało - dodawał minister rolnictwa.

Podczas posiedzenia Komisja Europejska oceniła propozycje dotyczące uproszczeń zgłaszane przez państwa członkowskie i przedstawiła plan dalszych działań. Występujący w imieniu rolników Siekierski skrytykował jednak te propozycje. - Naszym zdaniem w wielu obszarach propozycje Komisji Europejskiej są niewystarczające i nie odpowiadają na oczekiwania rolników - mówił. Polski minister apelował, by urealnić i przyspieszyć terminy wprowadzenia istotnych dla rolników zmian. 

Czesław Siekierski o propozycjach Komisji Europejskiej: Wątpliwe

W Brukseli mówił m.in. o całkowitym odstąpieniu od wyznaczenia 4 proc. powierzchni na obszary nieprodukcyjne, w tym grunty ugorowane, dopuszczeniu możliwości prowadzenia na tej samej powierzchni takiej samej uprawy, która była w roku 2023, zrezygnowaniu z dywersyfikacji upraw oraz odstąpieniu od sankcji za nieprzestrzeganie warunkowości, jeśli wynika to z trudnej sytuacji panującej obecnie na rynku. - Czekamy na dokument Komisji, a nie na wątpliwe i nieprzejrzyste wyjaśnienia - mówił stanowczo minister. 

Wystąpił także o uproszczenia w zakresie zmianowania i jeśli chodzi o wymogi administracyjne, Między innymi o to by rolnicy mogli składać oświadczenia, a nie zdjęcia. - Rolnicy wiedzą, jak prowadzić zmianowanie, wiedzą, jak dbać o dobrostan zwierząt i nie należy im narzucać zasad, których nie są w stanie zrealizować - mówił minister.   

Więcej o: