Biedronka szuka pracowników na Słowacji. Tyle sieć chce zapłacić specjalistom

Pierwsze sklepy sieci Biedronka na Słowacji mają się pojawić jeszcze w 2024 roku. W związku z tym spółka Jeronimo Martins rozpoczęła rekrutację na część stanowisk eksperckich. Na niektórych z nich można zarobić nawet 15 tysięcy euro miesięcznie.
Oferty pracy w słowackiej Biedronce
Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl | profesia.sk

Już w 2023 roku spółka Jeronimo Martins zapowiedziała ekspansję sieci Biedronka na Słowacji. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez szefa sieci Luisa Araujo market znany będzie pod tą samą nazwą. -uwielbiamy markę Biedronka, ponieważ wywołuje w Polsce moc ciepłych uczuć - tłumaczył w ubiegłym tygodniu CEO Biedronki. Teraz na słowackich platformach rekrutacyjnych pojawiły się pierwsze oferty zatrudnienia w spółce Jeronimo Martins Slovensko.

Zobacz wideo Oto najświeższa Biedronka w Polsce. Jest nowocześnie i proekologicznie

Biedronka szuka pracowników na Słowacji. Tyle chcą zapłacić specjalistom

Na popularnej słowackiej platformie rekrutacyjnej profesia.sk opublikowano cztery oferty zatrudnienia na stanowiska w tamtejszym oddziale sieci Biedronka. W spółce Jeronimo Martins Slovensko poszukiwani są:

  • specjalista ds. zakupów, na tym stanowisku oferowane jest wynagrodzenie w wysokości 2 tys. euro, czyli około 8,6 tys. złotych;
  • analityk kontrolingu, który może zarobić 2,3 tys. euro, czyli około 9,9 tys. złotych;
  • menadżer podatkowy, któremu proponowane są zarobki na poziomie 2,8 tys. euro (około 11,7 tys. złotych);
  • menadżer infrastruktury IT, któremu oferowane są największe zarobki, w wysokości około 3,5 tys. euro miesięcznie, czyli 15 tys. euro. 

Jak podkreślił portal wiadomoscihandlowe.pl, każda z powyższych ofert jest ofertą pracy zdalnej. 

Biedronka zachęca Słowaków do pracy

Biedronka, aby zachęcić Słowaków do pracy, chwali się swoją pozycją w Polsce. Przyszłych pracowników zapewnia przy tym o przeniesieniu sprawdzonego modelu biznesowego od ich sąsiadów. Szefem słowackiej spółki został bowiem Maciej Łukowski, który pracował niegdyś w Polsce jako dyrektor handlowy, a wcześniej także finansowy operatora sieci Biedronka. Co więcej, Jeronimo Martins zapewnia swoich przyszłych pracowników, że w sklepach w obu krajach gwarantuje "stabilność, wzrost i możliwość rozwoju". 

Miliardowe przychody spółki Jeronimo Martins

W 2023 roku spółka Jeronimo Martins odnotowała 30,6 mld euro przychodu. Przedsiębiorstwo podkreśliło, że wyniki finansowe właściciela Biedronki były wyjątkowo dobre, w porównaniu z sytuacją innych podmiotów z branży handlowej, które działają na polskim rynku. "Wzrost wolumenów był dodatni przez cały 2023 r., kontrastując ze spadkiem wolumenów odnotowanym w polskim sektorze handlu detalicznego artykułami spożywczymi" - napisano w raporcie spółki. 

Więcej o: