Osoby uprawiające ten zawód są wzywane do wojska. Generał mówi, czego mogą się spodziewać

Zgodnie z zapowiedziami MON w 2024 roku wojsko ma wezwać na ćwiczenia do 200 tys. osób. Znaleźć mają się pośród nich nie tylko osoby posiadające przeszkolenie wojskowe, ale również osoby z kompetencjami przydatnymi w armii. Niedawno powołania zaczęli otrzymywać specjaliści z branży IT. Gen. Mieczysław Gocuła wyjaśnił na łamach "Faktu", z czego wynika ta decyzja.
Wojsko (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Jak informowaliśmy niedawno na Next.gazeta.pl, w ostatnim czasie wezwania do wojska zaczęli otrzymywać specjaliści z branży IT, do których zaliczają się między innymi programiści oraz operatorzy dronów. Osobom takim nadawane są przydziały oraz karty mobilizacyjne. Następnie mogą one zostać wezwane na obowiązkowe ćwiczenia wojskowe trwające od dwóch do 30 dni. Celem ostatnich wezwań ma być wsparcie rozwoju potencjału technologicznego armii. Więcej na ten temat w artykule: "Zaczęło się. Wojsko wzywa specjalistów. Pierwsze osoby dostają przydziały mobilizacyjne".

Zobacz wideo Paweł Kowal: Na bezpieczeństwo będziemy wydawać jeszcze więcej pieniędzy

Generał uspokaja: Proszę nie spodziewać się, że rusza powszechna mobilizacja

"Fakt" zwrócił się z prośbą o wyjaśnienie sytuacji do gen. Mieczysława Gocuła. Wojskowy podkreślił w rozmowie z tabloidem, że specjaliści otrzymujący wezwania nie muszą się obawiać, że będą mobilizowani w pierwszej kolejności. - Taka kolejność nie jest możliwa. Domniemywam, że dowództwo komponentu obrony prawdopodobnie ma w tym czasie możliwości rozwijania przedsięwzięć i postanowiło przeszkolić ludzi z tego obszaru. Proszę nie spodziewać się, że rusza powszechna mobilizacja i taka jest kolejność w systemie dowodzenia - uspokajał gen. Gocuła.

Generał zaznaczył, że wezwania mają na celu uzyskanie "rozeznania w zasobach osobowych, które mogą stanowić rezerwy na wypadek zagrożenia państwa i wojny". - Zakładam, że jest możliwość i potrzeba, są wolne moce przerobowe w dowództwie komponentu od "cyber" i oni postanowili ściągnąć ekspertów; przeszkolić, zapoznać. Standardowe szkolenie ludzi, którzy są do tego przygotowani - ocenił wojskowy. Gen. Gocuła podkreślił ponadto, że w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa priorytety armii są inne. Na początku wzmacniane są komórki wywiadowcze i rozpoznawcze.

Kto może otrzymać wezwanie do wojska? MON wymienia kompetencje przydatne w armii

Rozporządzenie ministra obrony narodowej w sprawie uprawnień i kwalifikacji szczególnie przydatnych w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej wylicza grupę kompetencji, których nabycie na uczelni wyższej może spowodować skierowanie absolwenta na kurs oficerski. Należy do nich prawo do wykonywania zawodów: medycznych, łącznościowych i informatycznych, prawniczych i z zakresu finansów. Znajdują się pośród nich ponadto kwalifikacje w dziedzinach kryptologii i cyberbezpieczeństwa oraz lingwistyki stosowanej.

To samo rozporządzenie wskazuje jako przydatne kompetencje osób pełniących zawody: kierowców (prawo jazdy kat. "C", "C+E" lub "D"), operatora sprzętu do robót ziemnych i urządzeń pokrewnych, operatora maszyn i urządzeń dźwigowo-transportowych oraz kucharza i spawacza. Wymienia ponadto kwalifikacje nurka oraz skoczka spadochronowego i zdolność obsługi sprzętu inżynieryjnego lub elektrowni polowych.

Więcej o: