Jeszcze siedem dni temu ceny truskawek na rynku hurtowym w Broniszach spadły do nawet 10 zł za łubiankę. Teraz jednak sytuacja jest już inna. Truskawek jest już mało, a zainteresowanie tymi owocami wciąż jest bardzo duże.
Zgodnie z przewidywaniami późne odmiany truskawek, głównie Malwina, osiągają wysokie ceny w hurcie. Plantatorzy za wysokiej jakości Malwinę oczekują aktualnie cen w wysokości od 38 do 40 zł za łubiankę. Truskawki nieco gorszej jakości cenią na 28-33 zł. Jak podaje portal sad24.pl, jeden z plantatorów na giełdę w Broniszach przywiózł tylko kilkadziesiąt łubianek odmiany Malwina i sprzedał je bardzo szybko w cenie 40 zł łubiankę. "Sezon zbiorów z gruntu kończy się w momencie, gdy przed laty 'na dobre' się rozpoczynał. Z kolei ceny wróciły do poziomu tych z końca kwietnia, gdy na rynku było jeszcze niedużo pierwszych partii z tuneli foliowych" - czytamy.
Niedawno pisaliśmy, że sezon na polskie truskawki skończy się dosłownie na dniach, oraz że w tym roku plantatorom dały się mocno we znaki anomalie pogodowe. Przypomnijmy, że sezon na polskie truskawki rozpoczął się w tym roku o dwa tygodnie szybciej niż zazwyczaj. - Są dwutygodniowe różnice w dojrzewaniu truskawek i innych owoców w całej Polsce. W lokalnym zagłębiu truskawek na Kaszubach mamy opóźnienie względem np. owoców z centrum i na południu. Na Mazowszu sezon pewnie skończy się wcześniej niż na północy - mówił w rozmowie z WP Finanse Maciej Kmera, ekspert rynku hurtowego w Broniszach pod Warszawą. - Sezon na pewno skończy się szybciej. Myślę, że w naszym rejonie truskawka będzie mniej więcej do 15 czerwca. Po 20 czerwca na pewno będzie już po sezonie - oceniał z kolei Michał Gmys z Gospodarstwa Ogrodniczego GMYS we wsi Wtelno (woj. kujawsko-pomorskie).