Prezes NIK Marian Banaś stracił immunitet. Sejm wraca do sprawy z 2022 roku

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś stracił immunitet. Sejm zagłosował za wyrażeniem zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej. Chodzi o drobne wykroczenie drogowe z 2022 roku.
Prezes NIK Marian Banaś
Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Za odebraniem immunitetu Marianowi Banasiowi głosowało 256 posłów. Przeciw było 165 polityków - głównie z Prawa i Sprawiedliwości. Wniosek o uchylenie immunitetu złożył Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Bez tej zgody Sejmu Marian Banaś nie mógł zapłacić mandatu za przekroczenie prędkości. 

Zobacz wideo Kierowcy wpadali na ignorowaniu znaku B-20. Jeden po drugim z mandatem 300 zł i 8 pkt.

Marian Banaś przekroczył prędkość. Sejm decydował o jego mandacie

- Około godz. 20:00 w Warszawie na Alei Niepodległości, kierując samochodem, przekroczył dopuszczalną prędkość. W miejscu, gdzie obowiązuje 50 km/h, kierował z prędkością 65 km/h. Jest to przekroczenie o 15 km/h. Ponieważ przepisy nie pozwalają na nałożenie mandatu nawet wówczas, tak jak to miało miejsce w tym przypadku, kiedy sprawca chciał opłacić mandat, zwróciliśmy się, zgodnie z procedurą, z wnioskiem o uchylenie immunitetu - mówił na posiedzeniu sejmowej komisji regulaminowej radca w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego Adam Jasiński. 

Marian Banaś nie mógł od razu zrzec się immunitetu, gdyż nie zatrzymała go policja, a złapał fotoradar. Nawet jeśli byłaby to policja, to i tak w przeciwieństwie do posłów prezes NIK nie może zrzec się immunitetu. Przedstawiciel GITD zdradził, że rozważano po prostu pouczenie prezesa NIK, aby uniknąć kłopotów formalnych, ale uznano, że straciłby na tym sam Marian Banaś. - Doszliśmy do wniosku, że tak naprawdę pouczenie pana prezesa będzie działać ze szkodą dla pana prezesa. Później ktoś wskaże, że ktoś jest faworyzowany. Tym bardziej że pan prezes sam chciał zapłacić mandat - mówił Adam Jasińki. 

Marian Banaś chciał uchylenia immunitetu

- Nie zauważyłem, że przekroczyłem prędkość. Wobec prawa wszyscy jesteśmy równi. Więc ja absolutnie od samego początku chciałem zapłacić mandat. Nie było możliwości. W zakresie tego czynu jestem jak najbardziej za uchyleniem immunitetu, żeby zapłacić mandat - oznajmił podczas posiedzenia sam prezes NIK. 

Więcej o: