W środę 17 lipca Telewizja Republika podała nieprawdziwą informację, jakoby Jacek Krawiec, były prezes Orlenu, jednego z poprzedników Daniela Obajtka, otrzymał "bajeczną posadę" prezesa spółki PGNiG Upstream Poland z Grupy Orlen. Na tym stanowisku rzekomo miał zarabiać 100 tys. zł brutto miesięcznie.
Prawdziwa wisienka na torcie. Strach się bać o wyniki PGNiG Upstream Norway
- skomentował fake newsa na X Daniel Obajtek. Orlen zdementował już te informacje i zapowiedział pozwy.
"Jacek Krawiec nie jest prezesem spółki PGNiG Upstream Norway. Został szefem Rady Dyrektorów tej spółki, czyli odpowiednika Rady Nadzorczej. Nieprawdą jest, że zarobi 100 tys. zł miesięcznie. Za rozprzestrzenianie nieprawdziwych informacji zostanie złożony pozew" - poinformowało Biuro Prasowe Orlenu.
TV Republika ani nie zdjęła tekstu, ani nie wprowadziła do niego poprawek. Nie dodano w nim również stanowiska Orlenu. Autor tekstu, Marcin Dobski, w odpowiedzi na oświadczenie Orlenu napisał na X: "To musicie najpierw pozwać spółkę, bo 'chairman of the board' to 'prezes zarządu', czyli wprowadzacie ludzi w błąd". Do wpisu załączył zrzut ekranu ze strony firmy.
"1. Na stronie są dwie zakładki: rada i prezes (poniżej) 2. Chairman of the board - to nikt inny jak przewodniczący ciała kolektywnego. Nie oznacza to jednak automatycznie prezesa. 3. Ma Pan mój numer, mógł Pan zapytać" - odpowiedział Dobskiemu rzecznik Orlenu, Mateusz Witczyński.
PGNiG Upstream Norway to spółka, która skupia aktywa wydobywcze w tym bazę surowców Baltic Pipe. Powstała w 2007 roku, jako spółka córka PGNiG. Jej celem było prowadzenie działalności na Norweskim Szelfie Kontynentalnym i na Morzu Północnym. Zgodnie z norweskim prawem spółka taka musi być zarejestrowana w Norwegii. Obecnie na czele firmy stoi Marek Woszczyk, w przeszłości prezes URE i PGE.