"Dlaczego dostaję 800 plus z Białegostoku, choć mieszkam na drugim końcu Polski?". Mamy odpowiedź

Jedną z czytelniczek Gazeta.pl zainteresowało, dlaczego otrzymuje 800 plus z oddziału ZUS w Białymstoku, choć mieszka w zupełnie innym regionie niż Podlasie. Odpowiedź jest banalna: tak jest prościej i taniej.
800 plus (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Zwykle pewnie dużo bardziej interesuje nas czy 800 plus jest już na koncie, niż skąd w zasadzie do nas wpłynęło. Gdy jednak rzucimy okiem w szczegóły przelewu, możemy się zaskoczyć. Niezależnie od tego czy mieszkamy w Warszawie, Kielcach czy Świebodzinie, świadczenie otrzymujemy z ZUS-u w Białymstoku. 

FRAGMENT OPISU PRZELEWU Z HISTORII OPERACJI

embed

Zainteresowało to jedną z naszych czytelniczek, a więc wyjaśniamy.

Zobacz wideo Łukasz Kozłowski: Najbardziej racjonalne wydaje się płacenie składek od połowy dochodu, jak w Czechach

ZUS ma w Białymstoku Centrum Obsługi Świadczeń dla Rodzin

Od kiedy ZUS wypłaca świadczenia dla rodzin, robi to w sposób scentralizowany. Ich obsługą zajmują się nie lokalne oddziały czy inspektoraty urzędu, ale specjalnie powołane w tym celu Centrum Obsługi Świadczeń dla Rodzin. Ulokowane jest w Białymstoku. Stamtąd dostajemy zresztą nie tylko 800 plus (i to już od połowy 2022 r.!), ale też inne świadczenia: Dobry Start (300 zł na wyprawkę szkolną), Rodzinny Kapitał Opiekuńczy i dofinansowanie pobytu w żłobku. Stamtąd też środki będą otrzymywali beneficjenci programu Aktywny Rodzic, który ruszy 1 października 2024 r.

Dlaczego ZUS scedował wszystkie zadania na swoje Centrum Obsługi Świadczeń dla Rodzin w Białymstoku? - Dzięki temu tymi świadczeniami nie zajmują się pracownicy obsługujący emerytury, renty czy zasiłki, ani pracownicy z obszaru składek, audytu, orzecznictwa lekarskiego czy administracji - wyjaśnia Paweł Żebrowski, rzecznik ZUS. 

Chodzi nie tylko o skupienie kompetencji w jednym miejscu, ale też o koszty. Wygląda na to, że centralizacja zadań jest znacznie tańsza. ZUS zajmuje się wypłatą świadczenia Dobry Start od połowy 2021 r., a (wtedy jeszcze) 500 plus od czerwca 2022 r. Wcześniej zajmowały się tym komórki miejskie lub gminne, np. ośrodki pomocy społecznej albo pomocy rodzinie. 

Po przeniesieniu obsługi świadczenia Dobry Start 300+ do ZUS, roczny koszt obsługi jednego wniosku spadł z 10 zł do 30 groszy. To daje łącznie 0,5 mld zł oszczędności dla budżetu państwa w ciągu 11 lat. W przypadku świadczenia Rodzina 800+ roczny koszt obsługi jednego wniosku spadł z 51 zł do 6 zł. To oszczędność 3,1 mld zł w 11 lat

- wylicza Żebrowski z ZUS.

Więcej o: