Spółka zapewniła, że w związku z rozwiązaniem z pracownikami stosunku pracy w ramach grupowego zwolnienia, przysługiwać będzie odprawa pieniężna uzależniona od okresu zatrudnienia. Zarząd PKP Cargo podjął uchwałę w sprawie zwolnień w środę 24 lipca.
"Zwolnieniami grupowymi zostanie objętych do 30 proc. zatrudnionych w spółce (do 4142 pracowników) w różnych grupach zawodowych, w terminie określonym w porozumieniach albo regulaminach. Pracownikom w związku z rozwiązaniem z nim stosunku pracy w ramach grupowego zwolnienia, przysługiwać będzie odprawa pieniężna uzależniona od okresu zatrudnienia" - czytamy w raporcie bieżącym.
Proces zwolnień grupowych w PKP Cargo ma zostać poprzedzony analizą wszystkich stanowisk, uwzględniającą m.in. efektywność, znaczenie dla kluczowych operacji oraz potencjał do adaptacji w nowych strukturach organizacyjnych. "Priorytetem procesu będzie minimalizacja negatywnego wpływu na kluczowe obszary działalności PKP Cargo S.A." - podkreślono.
"Szacowana wysokość rezerwy związanej z restrukturyzacją zatrudnienia w zakładach i centrali spółki wyniesie ok. 249 mln zł, a przewidywane oszczędności w skali roku w zakresie kosztów osobowych wynikające z przeprowadzenia zwolnień grupowych wyniosą ok. 423,4 mln zł. W sytuacji uzyskania pozytywnej decyzji sądu o otwarciu postępowania sanacyjnego koszty zwolnień grupowych spółka będzie miała możliwość sfinansować ze środków z FGŚP" - zaznaczono w raporcie.
Pełniący obowiązki prezesa zarządu PKP Cargo dr Marcin Wojewódka mówił pod koniec czerwca o trudnej sytuacji w spółce. - Jej przyczyny leżą przede wszystkim w politycznie motywowanych nieudolnych decyzjach biznesowych, z których część była niestety wspierana przez niektóre organizacje związkowe. Są one zatem współodpowiedzialne za rabunkową gospodarkę, którą prowadzono na majątku i pracownikach PKP CARGO S.A. - podkreślał w komunikacie.