O tyle wzrośnie pensja minimalna. Dziemianowicz-Bąk wygrywa z Donaldem Tuskiem

Pensja minimalna miała wzrosnąć nie więcej niż o 5 proc., zapowiadał Donald Tusk, który strofował jednocześnie ministerkę pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk. Ostatecznie rząd zaproponował podwyżkę o 7,5 proc.
Premier Donald Tusk i ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Pensja minimalna od stycznia 2025 roku według rządowych planów będzie wynosić 4 626 zł brutto. To podwyżka o 326 zł, czyli 7,6 proc. względem obecnej kwoty. Stawka godzinowa wzrośnie z 28,21 do 30,20 zł - wynika z wpisu w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów. To oznacza, że przeważyła opcja resortu pracy, względem Ministerstwa Finansów, które proponowało podwyżkę o 292 zł - informował w czerwcu Business Insider.

Zobacz wideo Praca w korpo? Minimalna pensja? Idealny szef? Zapytaliśmy młodzież o ich wymagania dotyczące pracy [SONDA]

Podwyżka o 5 proc. Donald Tusk 0:1 Agnieszka Dziemianowicz-Bąk

W maju szef rządu podczas spotkania z mieszkańcami Białegostoku został zapytany przez jednego z przedsiębiorców o plany resortu rodziny, pracy i polityki społecznej, które chce, aby kierunkowo najniższe wynagrodzenie w Polsce dążyło do pułapu 60 proc. średniej krajowej. - Prawie wszyscy wiemy, że podwyższanie w nieskończoność płacy minimalnej, takie obowiązkowej, wynikającej z decyzji rządowych, może stanowić poważny problem dla tysięcy polskich firm. Szczególnie tych małych - powiedział wówczas Donald Tusk. Dodał, że "pani minister ma lewicową wrażliwość i bardzo chciałaby wszystkim pomagać". 

- Ustawowo trzeba podnosić płacę minimalną w związku z inflacją. Pani minister usłyszy ode mnie we wtorek, że zgodnie z obowiązkami rządu zaproponujemy podniesienie płacy minimalnej, tak jak mówi ustawa, czyli o blisko 5 proc. Bo taki obowiązek narzuca na nas właśnie ustawa, ale nie będziemy proponowali w żadnym wypadku wyższego skoku - przekazał Donald Tusk. Kilka miesięcy później okazało się, że pensja minimalna wzrośnie jednak o 7,5 proc., czyli o 2,5 punktu procentowego więcej niż zapowiadał Donald Tusk.

Pensja minimalna w górę. Propozycja Ministerstwa Pracy wygrała

Podwyżka pensji minimalnej według wcześniejszych rządowych szacunków obejmie 3,1 mln osób - podaje PAP Biznes. Propozycja podwyższenia kwoty wolnej do 4 262 zł zostanie przedstawiona Radzie Dialogu Społecznego. Ta będzie miała miesiąc na uwzględnienie stawki. Od lat jednak się to nie udało i to rząd decyduje o tym, jak bardzo rośnie wynagrodzenie podstawowe.

Jeśli w tym roku sytuacja się powtórzy, Rada Ministrów jest prawne zobowiązana do ustalenia wysokości pensji minimalnej w drodze rozporządzenia do 15 września. Jej kwota nie może być niższa niż propozycja złożona Radzie Dialogu Społecznego. 

Więcej o: