Ustawa budżetowa ustala, ile pieniędzy otrzyma Bank Gospodarstwa Krajowego, który zarządza funduszami budżetowymi w Polsce. "Rzeczpospolita" przekazała, że według planów rządu fundusze otrzymają blisko 180,5 miliardów złotych.
Fundusze BGK mają otrzymać w ramach budżetu około 180,5 miliardów złotych, a ich wydatki sięgną ponad 181,6 miliardów złotych. Jedenaście funduszy ma być zasilonych z dotacji z budżetu państwa o wartości ponad 20,6 miliardów złotych. Dla czterech funduszy rząd ma wyemitować papiery dłużne na ponad 103 miliardy złotych. Dla Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych przewidziano 60,6 miliardów złotych, dla Funduszu Przeciwdziałania Covid-19 około 26 miliardów złotych, a dla Funduszu Pomocy 8,24 miliardów złotych. Kwotę prawie 9 miliardów otrzyma Krajowy Fundusz Drogowy.
Warto przypomnieć, że BGK do 2015 roku, czyli do czasu kiedy władzę w Polsce przejął PiS, zarządzał siedmioma funduszami. W ośmioletniej kadencji PiS-u powołano dodatkowych piętnaście funduszy. "W 2015 roku wydatki te stanowiły łącznie 15,4 miliardów złotych, a w 2023 roku już 131,7 miliardów złotych. To oznacza, że poziom wydatków funduszy w BGK w 2023 roku był ponad siedmiokrotnie wyższy niż w 2015 roku (wzrost o ponad 100 miliardów złotych, co stanowi ok. 3 pkt proc. PKB)" - przekazano w uzasadnieniu do projektu ustawy budżetowej na 2025 rok.
Sławomir Dudek, ekonomista SGH i prezes Instytutu Finansów Publicznych w rozmowie z "Rzeczpospolitą" stwierdził, że w Polsce nie ma wygaszania długu publicznego, a nasze zadłużenie cały czas rośnie. - Mamy do czynienia z łamaniem art. 219 konstytucji, który mówi, że finanse państwa prowadzi się w ustawie budżetowej - powiedział Dudek. Główny ekonomista Grant Thorntona, Marcin Mrowiec zauważył, że żadna partia w jesiennej kampanii nie proponowała racjonalizacji wydatków. - Mamy sprzyjający czas, żeby zacieśnienie finansowe przeprowadzić, a tego nie robimy - ocenił. Jednocześnie pochwalił rząd za to, że część zadłużenia będzie spłacana obligacjami rządowymi, które są taniej emitowane.
"Dziennik Gazeta Prawna" cytowany przez portal bankier.pl przekazał, że 62. proc. ankietowanych w badaniu United Surveys na zlecenie DGP i RMF FM stwierdziło, że należy zacząć myśleć o ograniczaniu deficytu budżetowego.