Aktualnie możliwość pobierania opłaty miejscowej jest regulowana na podstawie ustawy o ochronie środowiska z 2001 roku oraz rozporządzenia z dnia 18 grudnia 2007 r. Obecne przepisy według radnych Zakopanego niekorzystnie wpływają na statystyki miasta. Problem ma się też pojawiać w innych kurortach w Polsce.
Radni wystąpili z wnioskiem do kancelarii premiera oraz do Sejmu o zmianę przepisów dotyczących pobierania tzw. opłaty klimatycznej - poinformowała PAP, której depesze cytuje Business Insider. Aktualnie opłata miejscowa może być pobierana tylko w tych miejscach turystycznych, które mają odpowiednią jakość powietrza. Obecnie normy są uśredniane dla całego regionu, co wpływa na wynik samego Zakopanego.
Inicjatywa radnych ma związek z nieprawomocnym orzeczeniem sądu administracyjnego, w którym oceniono, że Zakopane niesłusznie pobierało opłatę, zważywszy na zanieczyszczenie powietrza. Miasto złożyło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Według radnych jakość powietrza powinna być rozpatrywana jedynie na podstawie danych z miejscowości, które pobierają opłatę miejscową.
Radny z Zakopanego i szef miejskiej komisji turystyki i promocji Tymoteusz Mróz wyjaśnił, że "w przypadku Zakopanego strefa obejmuje kilkadziesiąt miejscowości z kilku powiatów i w tym przypadku przekroczenia norm powietrza już są". Według niego w tym przypadku pobieranie opłaty miejscowej "nie jest zgodne z prawem".
W Zakopanem opłata miejscowa dla turystów wynosi obecnie 2 zł od osoby za dobę. Pobierają ją właściciele hoteli czy kwater od osób, które przebywają na terenie danego miasta dłużej niż dobę. Z tego tytułu rocznie wpływa do budżetu miasta około 4,5 mln zł.