Co się dzieje z cenami masła i co tu do rzeczy ma Nowa Zelandia? Raport z paragonów wyjaśnia

Maria Mazurek
Ceny cukru silnie spadły, w jeszcze większym tempie rosły ceny masła. W naszym raporcie z paragonów widać jak na dłoni, ile wydawaliśmy na najbardziej podstawowe produkty w mniejszych sklepach.
Masło z papierkiem (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. congerdesign/Pixabay

Zacznijmy od tego, co najbardziej we wrześniu potaniało w naszym koszyku. Liderem jest cukier, którego średnia cena obniżyła się o 40,2 proc. rok do roku. Za kilogram trzeba przeciętnie zapłacić 3,70 zł. Mocno spadły też ceny oleju (słonecznikowego) - o 17,8 proc., bananów - o 14,1 proc., bułki kajzerki - o 10,2 proc. oraz makaronu - o 8,8 proc. Na tę stronę zestawienia trafiły produkty z bardzo różnych grup. 

Zobacz wideo Prezes NBP optymistyczniej patrzy na obniżki stóp procentowych w marcu

Masło na szczycie. Dlaczego?

Po drugiej, czyli w czołówce najmocniej drożejących, znalazł się często pojawiający na niej bohater: masło. Jego ceny wzrosły aż o 46,6 proc. rok do roku, do średnio 7,89 zł za kostkę 200-gramową. Tutaj jeszcze małe wyjaśnienie: to cena średnia, z mniejszych sklepów, ale i one nauczyły się, że masło to magnes na klientów, więc często można je kupić w promocyjnych cenach. I takie promocje uwzględniają też wyliczenia, które robi dla nas Centrum Monitorowania Rynku (CMR).

Zanim wyjaśnimy, skąd ten wzrost cen masła, jeszcze przypomnijmy: od blisko trzech lat w  portalach Gazeta.pl i Handelextra.pl sprawdzamy, jak zmieniają się ceny w sklepach mniejszych powierzchniowo (do 300 m2). To sklepy położone zwykle blisko domów, takie, w których robimy codzienne zakupy. Dane od tysięcy placówek zbiera firma badawcza CMR. To faktyczny obraz tego, co sprzedają sklepy w całej Polsce, oparty na prawdziwych paragonach. Nie należy porównywać tych danych do raportów inflacyjnych GUS, które są znacznie szersze i bardziej szczegółowe. 

Wróćmy teraz do masła. Co tam się wydarzyło? Na ceny producentów żywości, a w konsekwencji i w sklepach, ma wpływ często to, co dzieje się na rynkach surowców rolnych (surowcami rolnymi handluje się na giełdach towarowych, podobnie jak np. energetycznymi, ropą czy gazem).

Najbardziej widoczne jest to w kontekście zbóż, ale także w przypadku nabiału. Polska, mimo że jak na standardy unijne jest dużym producentem artykułów spożywczych, zależna jest również od sytuacji na światowych giełdach dla niektórych grup żywności. Ceny produktów mleczarskich, jak i poziom ich produkcji zależą od trendów światowych, dlatego tak istotna dla tego rynku jest sytuacja m.in. w Nowej Zelandii, największym eksporterze masła i pełnego mleka w proszku na świecie

- wyjaśnia nam Anna Małek, ekspertka ekonomiczna ING. 

Według danych Departamentu Rolnictwa USA, Nowa Zelandia ma 48 proc. udziału w globalnym eksporcie masła i aż 74 proc. w przypadku mleka w proszku. Takie mleko powstaje np. w czasie produkcji masła i ostatnio trudniej było je sprzedać, a jego cena spadła. Zatem, jak tłumaczy Anna Małek, znaczący producenci nabiału w UE w większym stopniu zaczęli produkować sery, bo można na nich uzyskać atrakcyjną marżę. Zatem z mleka powstawało więcej sera, ale samego mleka nie produkowano więcej - zatem w konsekwencji ograniczono produkcję masła (także dlatego, że kilkanaście miesięcy temu jego ceny w UE spadały, co wpłynęło na plany wytwórców tego produktu). 

W Polsce na aktualnie rosnące ceny masła wpływa obniżona podaż, zgodnie z Biuletynem GUS jego produkcja od stycznia do sierpnia 2024 r. była niższa o 3,4 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2023 r., a zapasy raportowane na koniec czerwca br. były najniższe od ponad dwóch lat

- mówi ekspertka ING. 

Co dalej z cenami żywności? 

Nie tylko masło podrożało w naszym raporcie z paragonów. We wrześniu jeszcze mocniej niż w przypadku masła wzrosły ceny świeżych ogórków - o 47,9 proc. rok do roku. Mocno drożał też sok pomarańczowy - o 17,4 proc. i pomidory - o 19,8 proc. Po około 10 proc. rosły też ceny słodyczy, wafelków i czekolady. Więcej można zobaczyć na poniższej grafice: 

Jak zmieniły się ceny w mniejszych sklepach?
Jak zmieniły się ceny w mniejszych sklepach?Gazeta.pl

Dane GUS o inflacji za ubiegły miesiąc także wskazują na wzrost cen żywności (choć nieco wolniejszy niż ogólnego wskaźnika). Co nas czeka? - W kolejnych miesiącach odwrócenie trendu jest mało prawdopodobne, żywność będzie w dalszym ciągu drożeć. Dynamika cen jednak może się obniżyć i unikniemy raczej wzrostów na miarę masła z ostatnich kilku miesięcy - uważa Artur Waraksa, ekspert ekonomiczny zespołu AGRO w banku ING.

- Podobnie kształtuje się sytuacja na świecie. Średnia stawka za masło w Unii Europejskiej wzrosła o ok. 80 proc. w stosunku do 2023 r. Umacniają się wskaźniki badające światowe ceny produktów rolnych, m.in. indeks cen żywności FAO [Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa - red.]. Negatywne zjawiska pogodowe, jak susze w rejonie Morza Czarnego, Australii, Ameryce Południowej i części Azji oraz sytuacja polityczna - napięcia na Bliskim Wschodzie oraz stosunki handlowe między USA i Chinami w kontekście nadchodzących wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych - będą wpływać globalne notowania surowców rolnych - wylicza Waraksa. 

Maria Mazurek
Więcej o: