Ryanair ma konflikt z Modlinem. "Zarząd nie rozumie, jak działa branża". Ryzyko cięć

Ryanair jest skonfliktowany z Portem Lotniczym Warszawa-Modlin. Strony nie mogą dojść do porozumienia ws. długoletniej umowy. - Zarząd nie rozumie, jak działa branża - stwierdził Jason McGuinness, chief commercial officer Ryanaira. W powietrzu zawisła obawa o cięcia połączeń z podwarszawskiego lotniska.
Samolot linii Ryanair na lotnisku w Modlinie
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Wyborcza.pl

Ryanair już kilka tygodniu temu ogłosił częściowe wycofanie się z Berlina i ograniczenie swojej działalności w Hamburgu oraz całkowite zrezygnowanie z lotnisk w Lipsku, Dreźnie i Dortmundzie. Za główny powód wskazano niesprzyjającą koniunkturę. Według linii lotniczych w Niemczech są zbyt wysokie podatki na lotniskach oraz "monopol cenowy" Lufthansy. Wydarzenia z Niemiec pokazują, że Ryanair jeśli chce, to potrafi się postawić i zawinąć swój biznes. Niestety to zły znak dla Polski.

Zobacz wideo Kiedy przysługuje nam zwrot kosztów, a kiedy odszkodowanie od przewoźnika? Ekspertka wyjaśnia

Ryanair może ograniczyć loty z Modlina. Jest konflikt

Serwis Fly4free.pl opisuje, że irlandzki przewoźnik negocjuje z podwarszawskim lotniskiem Modli długoterminową umowę, która zakładałaby upusty dla przewoźnika i byłaby dla niego jednym słowem "niskokosztowa". W zamian Ryanair chętnie i często korzystałby z Modlina. Porozumienia jednak od kilku miesięcy nie widać. 

- Z chęcią podzielę się najnowszymi wieściami na temat Modlina, ale rozmowy nie są jeszcze sfinalizowane. Natomiast gdybym miał dzisiaj ogłaszać jakieś informacje na temat naszej oferty z Modlina, to z pewnością nie byłyby one pozytywne dla tego lotniska. Niestety, zarząd portu wciąż nie rozumie, jak działa branża lotnicza w Europie - tłumaczył w rozmowie z Fly4free.pl Jason McGuinness, chief commercial officer Ryanaira.

W ostatnich zarząd podwarszawskiego lotniska miał wysłać kilka ofert współpracy do Ryanaira, ale żadna nie została uznana przez Irlandczyków za satysfakcjonującą. 

Ryanair ogranicza ruch, bo może. Podróżnych jest coraz więcej

Równolegle do przepychanek wokół warszawskiego lotniska Ryanair zacieśnia współpracę z innymi lotniskami regionalnymi. Kilka tygodniu temu ogłosił nowe połączenia i większą liczbę samolotów na trzech polskich lotniskach: w Katowicach, Wrocławiu oraz Poznaniu.

Zresztą same linie mają się ostatnio bardzo dobrze. Z informacji zamieszczonych na stronie wynika, że Ryanair we wrześniu przewiózł o 10 proc. więcej podróżnych niż rok wcześniej. Z usług irlandzkiego przewoźnika skorzystało 19,1 mln osób.

Więcej o: