Ostre słowa ministra: - Coś takiego jak Izera nie istnieje. To jest jedna z tych halucynacji PiS-u, że można zbudować samochód, nie mając niczego. Czegoś takiego jak Izera nie ma, natomiast istnieje spółka ElectroMobility Poland, która prowadzi pewien projekt, który myśmy przekierowali z torów science fiction na tory biznesowe i rozmawiamy teraz bardziej o klastrze elektromobilności - przekazał minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski. Jak dodał, "negocjacje ze stroną chińską nadal trwają".
Pieniądze z KPO a współpraca z Chinami: Szef resortu poinformował, że przygotowano rozwiązanie prawne, dzięki któremu możliwe będzie przekazanie na projekt ElectroMobility Poland środków pożyczkowych z KPO. Dzięki temu Polska pozostałaby wiarygodnym partnerem dla chińskich przedsiębiorców. Gdy strony się porozumieją, ministerstwo ma w pełni wesprzeć tę współpracę.
Strategiczna inwestycja: W maju prezydent Jaworzna wydał pozwolenie na budowę zakładu produkcyjnego samochody marki Izera na terenie Jaworznickiego Obszaru Gospodarczego. Jak tłumaczył w rozmowie z Gazeta.pl, "ta inwestycja ma strategiczne znaczenie dla rozwoju miasta i regionu". Zakład ma produkować nawet 300 tys. samochodów elektrycznych rocznie i oferować zatrudnienie dla 2000 osób.
Więcej na temat Izery w artykule: "Izera pod dużym znakiem zapytania. W tle czają się Hiszpanie".