Sukces argentyńskiego prezydenta: "Deficyt był źródłem wszystkich naszych nieszczęść, bez niego nie ma długu, emisji, inflacji. Dziś mamy stałą nadwyżkę fiskalną, wolną od niewypłacalności, po raz pierwszy od 123 lat. [...] Dziś emisja pieniądza jest już przeszłością" - stwierdził podczas konferencji prasowej prezydent Javier Milei. Przypomnijmy, że zaledwie kilka dni temu minął rok od przejęcia przez niego rządów w Argentynie.
Zaciekła walka o gospodarkę: Przez rok swojej dotychczasowej prezydentury Javierowi Mileiowi udało się m.in. obniżyć miesięczną inflację z poziomu średnio 25 proc. do aktualnych 2,7 proc., tym samym wzmacniając także wartość argentyńskiego peso. Choć wiele osób podkreśla, że zbilansował on znacznie budżet, za jego kadencji wskaźnik ubóstwa w kraju wzrósł o 10 proc. (w I połowie 2024 r. wyniósł aż 52,9 proc. - jest to około 25 mln mieszkańców Argentyny).
Zachwyt Elona Muska: Przypomnijmy, że od początku swojej drogi Javiera Mileiego popierał zarówno Elon Musk, jak i Donald Trump. Prezydent Argentyny miał być nawet pierwszym zagranicznym przywódcą, który po wygranych listopadowych wyborach odwiedził amerykańskiego prezydenta elekta. Przyjaźń między panami może się zacieśniać, ponieważ na wiadomość o ostatnim sukcesie Mileiego zareagował Elon Musk, przekazując mu w mediach społecznościowych gratulacje.
Więcej o sylwetce Javiera Milei pisaliśmy w artykule: "Javier Milei, dolaryzacja, peso i 'błękitny dolar'. Oczy świata zwrócone na Argentynę".
Źródła: X - Mario Nawfal, Elon Musk; MSN