Spektakularna transakcja państwowej instytucji. Za 55 mln zł kupili kolekcję wartą 500 mln

Biblioteka Narodowa wykupiła za 55 milionów złotych depozyt, przekazany jej przez ostatniego ordynata Zamoyskiego, Jana Tomasza - pisze "Rzeczpospolita". Znalazły się w nim niezwykle cenne zbiory, które wyceniono początkowo na niemal dziesięciokrotnie wyższą kwotę.
Biblioteka Narodowa (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

Drogocenny zakup: Kwota transakcji pomiędzy Biblioteką Narodową a spadkobiercami ostatniego ordynata Jana Tomasza Zamoyskiego sięgnęła 55 milionów złotych. W opłaconym depozycie znalazł się m.in. rękopis kroniki Galla Anonima i jedyny zachowany rękopis Jana Kochanowskiego. Początkowo zbiory miały zostać wycenione na 500 milionów złotych, lecz wynegocjowano obniżkę.

Transakcję zawarto kilka miesięcy temu: Umowę w sprawie depozytu zawarto jeszcze w marcu bieżącego roku, lecz ujawniono ten fakt dopiero teraz. Środki na zakup zbiorów przeznaczył były minister kultury w rządzie Prawa i Sprawiedliwości Piotr Gliński, a zaakceptował je kolejny minister, Bartłomiej Sienkiewicz.

Zobacz wideo Mieszkańcy czekali na to miejsce od dawna. Muzeum, w którym każda rzecz ma swoją historię

Rozmowy w sprawie zbiorów trwały kilka lat: Dyrektor Biblioteki Narodowej Tomasz Makowski powiedział "Rzeczpospolitej", że wykupiony depozyt to najcenniejsza tego rodzaju kolekcja w Polsce - zaraz obok Biblioteki Jagiellońskiej i Ossolineum. Makowski podkreślił, że transakcja miała być "zakupem ratunkowym", ponieważ spadkobiercy Jana Tomasza Zamoyskiego zapowiadali, że będą proponować wykup pojedynczych pozycji ze zbiorów lub wystawią je na aukcje. 

Więcej na temat historycznych skarbów pisaliśmy m.in. w artykule: "'Największe odkrycie ostatnich lat'. Znaleźli skarb z epoki brązu wykrywaczem metalu. Szuka ich policja".

Źródła: Informacyjna Agencja Radiowa, Rzeczpospolita

Więcej o: