Dron zestrzelony nad posiadłością Obajtka. Strzelców miał opłacać Orlen. W tle inwigilacja PO

Nad prywatną posiadłością Daniela Obajtka został w przeszłości zestrzelony dron. Odpowiedzialnych za to ludzi miał opłacać Orlen. Całość wyszła w związku ze sprawą inwigilacji posłów Platformy Obywatelskiej. O co chodzi?
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Ochrona Obajtka za pieniądze Orlenu: Daniel Obajtek opłacał z pieniędzy Orlenu ochronę swoich prywatnych nieruchomości - podaje "Gazeta Wyborcza", która powołuje się na ustalenia śledztwa warszawskiej Prokuratury Regionalnej. Według gazety wykonawcą zlecenia była gdańska firma detektywistyczna Invest Protect, kierowana przez Wojciecha Koszczyńskiego. Kosztować miało to spółkę sześć milionów złotych.

Zestrzelenie drona TVP: Koszczyński był związany z Danielem Obajtkiem od 2017 roku. Pracował dla koncernu Energa, gdy Obajtek był jego prezesem, a w marcu 2018 roku przeszedł z nim do Orlenu. Koszczyński zawarł w Orlenie umowę na świadczenie usług ochrony Daniela Obajtka. "GW" opisuje sytuację z przeszłości, gdy nad jedną z posiadłości Obajtka wysłano drona z kamerą. Ochroniarze ówczesnego prezesa Orlenu zestrzelili maszynę. 

Zobacz wideo

Orlen miał zlecić inwigilację PO: Ustalenia prokuratury znalazły się we wniosku o uchylenie immunitetu europoselskiego Daniela Obajtka. Wniosek złożony do Parlamentu Europejskiego 18 grudnia dotyczy sprawy z marca 2024 roku, gdy nowy zarząd Orlenu odkrył w dokumentacji spółki, że spółka zleciła inwigilację posłów Platformy Obywatelskiej Roberta Kropiwnickiego, Marka Sowy, Andrzeja Halickiego, Jana Grabca, Pawła Poncyliusza i Marcina Kierwińskiego. Zlecenie miała wykonać ta sama spółka, która chroniła Obajtka - Invest Protect Wojciecha Koszczyńskiego. 

Więcej o inwigilacji na zlecenie Orlenu dowiesz się z artykułu: "Detektyw na zlecenie Orlenu sprawdzał polityków opozycji. Media dotarły do umów"

Źródła: IAR, Gazeta Wyborcza

Więcej o: