Ukraina pojmała żołnierzy z Korei Północnej: Wołodymyr Zełenski poinformował, że ukraińskie wojsko pojmało w obwodzie kurskim w Rosji dwóch północnokoreańskich żołnierzy. Przewieziono ich do Kijowa, gdzie są aktualnie przesłuchiwani przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Prezydent na platformie X pokazał zdjęcia żołnierzy.
Jeńcy do dyspozycji dziennikarzy: "Nie było to łatwe zadanie: siły rosyjskie i inni północnokoreańscy żołnierze zazwyczaj rozstrzeliwują swoich rannych, aby zatrzeć wszelkie dowody zaangażowania Korei Północnej w wojnę przeciwko Ukrainie" - napisał Wołodymyr Zełenski. Rannym żołnierzom Kim Dzong Una udzielono opieki lekarskiej i niedługo jeńcy mają być do dyspozycji dziennikarzy.
Układ Rosji z Koreą Północną: "Świat musi poznać prawdę o tym, co się dzieje" - dodał prezydent Ukrainy. Przypomnijmy, że w czerwcu 2024 r. Rosja i Korea Północna podpisały traktat o współpracy militarnej. Pjongjang wysłał około dziesięciu tysięcy swoich żołnierzy, którzy mieli wspomóc rosyjską agresję na Ukrainę. Strona ukraińska podawała pod koniec roku, że zginęło lub zostało rannych około tysiąca z nich.
Tyle płaci Putin: Południowokoreański dziennik "JoongAng", powołując się na źródła wojskowe, podawał w październiku ubiegłego roku, że Rosja płaci każdemu żołnierzowi z Korei Północnej 2 tys. dolarów miesięcznie. Korea Północna w zamian za żołnierzy miała otrzymać "technologię satelitarną, okręty podwodne lub zaawansowaną broń".
Zobacz także: Internet w Korei Północnej. Więcej na ten temat w tekście pt. "W sieci Kim Dzong Una. Tak wygląda cyfrowe życie w najbardziej odizolowanym kraju na świecie".
Źródła:IAR, "JoongAng".