Co się dzieje? Prokurator generalny Adam Bodnar miał wysłać do Zjednoczonych Emiratów Arabskich przetłumaczoną dokumentację w sprawie wydania Polsce Samera A., który zasiadał w zarządzie jednej z zagranicznych spółek Orlenu - dowiedziało się nieoficjalnie RMF FM. Mężczyzna w zeszłym tygodniu został zatrzymany.
O co chodzi? Samer A. jest współpodejrzany o "wyrządzenie szkody spółkom OTS Switzerland Gmbh (Grupa Orlen) i Orlen na kwotę ok. 370 milionów dolarów, czyli ok. 1,5 miliarda złotych". Chodzi o zawarcie "trzech niekorzystnych kontraktów zakupu ropy naftowej". Były to kontrakty na ropę, za którą zapłacono, ale której nigdy nie otrzymano. Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzi w tej sprawie śledztwo.
Wysłano listy gończe: Pod koniec zeszłego roku zdecydowano o areszcie tymczasowym dla Samera A. i Marcina O., co miało "umożliwić prokuratorowi rozpoczęcie poszukiwań podejrzanych listem gończym". "Zarzuty nie zostały ogłoszone podejrzanym, ponieważ miejsca ich pobytu są nieznane, a uzyskane dowody wskazują, że podejrzani ukrywają się" - informowała prokuratura. Marcin O. wciąż jest poszukiwany listem gończym.
Przeczytaj też: "Krzysztof Stanowski ma problem przez wywiad. Rusza postępowanie KRRiT".
Źródła: RMF FM, Next.gazeta.pl, Polska Policja