Czesi znowu to zrobili. Są dziewięć kroków przed Polską. Dane mówią wszystko

Czesi po raz kolejny obniżali stopy procentowe, a w Polsce od miesięcy nic się nie zmienia. Wystarczy spojrzeć na dane o inflacji, by to zrozumieć.
Praga (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Waldemar Gorlewski / Agencja Wyborcza.pl

Czesi znowu to zrobili: Bank Czech obniżył stopy procentowe z 4 proc. do 3,75 proc. To już dziewiąta obniżka stóp procentowych od grudnia 2023 r. W zeszłym miesiącu (ku zaskoczeniu ekonomistów) stopy pozostawiono na niezmiennym poziomie, ale już od początku 2025 r. wrócono do obniżek. Cięcie było na tyle znaczące, że czeskie stopy procentowe są na najniższym poziomie od stycznia 2022 r. 

Co dalej? Niewykluczone jednak, że obniżki teraz wyhamują. - Możliwe, że polityka pieniężna pozostanie bardziej restrykcyjna przez dłuższy czas, niż zakłada prognozowany scenariusz bazowy - mówił prezes czeskiego banku centralnego Ales Michl. Zauważył, że wraz ze łagodzeniem polityki pieniężnej utrzymują się pewne ryzyka wskazujące na wyższą inflację, która zaczęła uciekać od celu. 

Zobacz wideo Kiedy obniżki stóp procentowych? [wypowiedź z 17 stycznia 2025 r.]

Inflacja w Czechach: W lutym wyniosła dokładnie 2 proc., ale z czasem zaczęła rosnąć i już pod koniec roku, bo w grudniu była na poziomie 3 proc. Z szybkiego szacunku wynika, że w styczniu spadła do 2,8 proc. Czeski Bank Narodowy (CNB) prognozuje, że w całym 2025 r. wyniesie średnio 2,4 proc. Skorygował ją lekko w dół, bo wcześniej mówił o 2,6 proc. Wciąż jednak mieści się w 1-procentowym odchyleniu. 

Co z Polską? Tymczasem, gdy Czesi obniżają stopy procentowe, w Polsce Rada Polityki Pieniężnej od jesieni 2023 r. utrzymuje je na jednakowym poziomie. W tym tygodniu zadecydowano, że pozostaną na poziomie 5,75 proc. po raz 17. z rzędu. I prawdopodobnie niewiele się zmieni w kolejnych miesiącach. - Z punktu widzenia trendów inflacyjnych nie ma obecnie żadnych powodów, aby obniżać stopy procentowe. Ci, którzy formułują taką ocenę, nie przedstawiają żadnych racjonalnych argumentów - mówił prezes NBP Adam Glapiński na konferencji prasowej. W grudniu inflacja w Polsce wyniosła 4,7 proc.

Przeczytaj też: Czeski bank centralny o krok od rewolucyjnej decyzji. "Bitcoin jest dobry, bierzmy go".

Źródła: Next.gazeta.pl, "Hospodarske Noviny"

Więcej o: