Znany produkt zniknie ze sklepów? Komisja do Spraw Petycji rozpatrzyła petycję, której autorzy domagają się, by wprowadzić zakaz sprzedaży tzw. bezalkoholowych szampanów. Uważają, że to uczy dzieci złych nawyków. W czwartek (20 lutego) posłowie zdecydowali, by do Ministerstwa Zdrowia trafi w tej sprawie dezyderat, czyli oficjalny postulat o rozpatrzenie zasadności tej propozycji.
"Szampan" dla dzieci tworzy złe nawyki? Autorzy petycji domagają się, by zakazać sprzedaży produktów bezalkoholowych, które imitują napoje alkoholowych dla dzieci. W uzasadnieniu wskazują na normalizację konsumpcji alkoholu wśród dzieci. Mogą uznać, że "picie alkoholu to naturalny element życia społecznego i świętowania". Ponadto w petycji podkreślono, że to: "wzmocnienie pozytywnych skojarzeń z alkoholem", "programowanie dzieci do późniejszego sięgania po alkohol" oraz "wprowadzenie w błąd, że alkohol to produkt bezpieczny i dostępny dla wszystkich".
Jest poparcie dla zakazu: Obecnie nie istnieją żadne regulacje, które zapobiegałby sprzedaży napojów dla dzieci w opakowaniach imitujących alkohol - podkreślają autorzy petycji. Ich wprowadzenie poparło Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji. "Zasygnalizowany problem niewątpliwie jest problemem istotnym społecznie i pożądane byłoby podjęcie kompleksowych działań zmierzających do jego uregulowania. Uwzględnienie petycji powodowałoby konieczność uregulowania zakazu sprzedaży dzieciom innych produktów przypominających szkodliwe używki dla dorosłych (nie tylko "szampana"). Wprowadzenie zakazu z jednej strony wzmacniałoby ochronę małoletnich, ale z drugiej mogłoby stanowić podstawę do podniesienia zarzutu naruszenia zasady wolności gospodarczej i zasady proporcjonalności" - czytamy w ich opinii.
Przeczytaj też: "Alkotubki zdelegalizowane. Ale jeszcze można je sprzedawać. Rząd ugiął się pod naciskami producentów".
Źródła: Sejm.gov.pl, rynekzdrowia.pl