Wspomniane 6856,75 zł oznacza, że połowa zatrudnionych w Polsce dostawała w październiku pensje nie wyższe niż ta kwota, a druga połowa - nie niższe. To o 18 proc. mniej niż przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w przedsiębiorstwach - 8363,69 zł brutto. Druga z liczb to październikowa odsłona danych, które GUS publikuje w kilka tygodni po zakończeniu poprzedniego miesiąca (raport za marzec poznamy 22 kwietnia). I do tych właśnie danych byliśmy przez lata przyzwyczajeni. Tyle że pokazują jedynie część rynku.
Uporządkujmy. GUS od lat co miesiąc publikuje informacje o przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw. Dotyczą one tylko firm (nie ma tam zatem uwzględnionych płac np. nauczycieli zatrudnionych w publicznych placówkach), do tego takich, które zatrudniają przynajmniej 10 osób - obejmują około 40 proc. pracujących w Polsce, a pracujący w średnich i dużych firmach zarabiają relatywnie więcej. Jest to też prosta średnia, którą mogą zawyżać lub zaniżać skrajne wartości. Dane nieidealne, ale dostajemy je szybko i dobrze pokazują trendy (czyli to np. w jakim tempie rosną pensje Polaków).
Dużo lepszym wskaźnikiem jest mediana wynagrodzeń w gospodarce narodowej, bo bierze pod uwagę także mniejsze firmy i nie tylko firmy, bo i tzw. budżetówkę, a do tego niweluje wpływ skrajnych wartości. GUS publikuje ją co miesiąc dopiero od września ubiegłego roku. Wcześniej na takie dane trzeba było czekać aż dwa lata. Teraz opóźnienie to około pięć miesięcy - to i tak dużo lepiej. Być może, po pewnym czasie, GUS nieco to opóźnienie zmniejszy. Można uznać, że jest to wskaźnik, który pokazuje najbardziej "prawdziwe" zarobki Polaków. - Mediana wynagrodzeń w gospodarce narodowej to chyba najlepsza miara dotycząca wynagrodzeń w Polsce, jaką będziemy w stanie dostać - mówił nam Andrzej Kubisiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego kilka miesięcy temu, kiedy GUS zapowiadał wprowadzenie comiesięcznych publikacji.
Te raporty są też cenne dlatego, że pokazują znacznie więcej niż jedną liczbę. Możemy sprawdzić, jak różnią się pensje mężczyzn od wynagrodzeń kobiet. Widać, że te w najniższym zakresie są równe lub niemal równe, a w jednym decylu wynagrodzeniowym - drugim - mediana dla kobiet jest wyższa niż dla mężczyzn (4800,00 zł vs. 4542,00 zł). Największa różnica na niekorzyść kobiet jest w decylu dziewiątym (14088,24 mężczyźni vs. 12770,00 kobiety).
Jeśli spojrzeć na branże czy sektory (GUS bierze tu pod uwagę sekcje PKD), najlepiej zarabia się w sekcji "informacja i komunikacja" - 11000,00 zł brutto w październiku 2024. Dalej jest "górnictwo i wydobywanie" -10422,61 zł, "wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę" - 9828,99 zł i "działalność finansowa i ubezpieczeniowa" - 9594,77 zł. Najniższą medianę zanotowały natomiast "zakwaterowanie i gastronomia" - 4342,32 zł, "budownictwo" - 4637,79 zł oraz "administrowanie i działalność wspierająca" - 4886,41 zł.
Jeśli spojrzeć na gminy, w których najlepiej się zarabia, to w czołówce najwięcej jest tych ze specyficznej części Dolnego Śląska oraz stolicy i jej okolic. W tym zajmująca pierwsze miejsce w zestawieniu Jerzmanowa, położona w tzw. zagłębiu miedziowym, powiązanym z KGHM (ale w okolicy jest też huta i inne zakłady przemysłowe, w tym fabryka Volkswagena i CCC). Mediana wynagrodzeń to tam 9554,60 zł brutto.
Na drugim miejscu ścisłej czołówki jest miasto Warszawa z 9150,77 zł, dalej Lubin - 9101,06 zł (Dolny Śląsk), Podkowa Leśna - 9092,00 zł i Michałowice - 9000,00 zł. Z drugiej strony mamy Szaflary - 4995,33 zł, Czajków - 5000,00 zł, gminę Bystra-Sidzina - 5019,23 zł, Spytkowice - 5051,94 zł i Biały Dunajec - 5090,17 zł. Różnica między najwyższą a najniższą medianą w gminach wyniosła 4559,27 zł.
Poniżej zestawienie czołówki gmin z najwyższą medianą wynagrodzeń:
1. Jerzmanowa - 9554,60 zł (dolnośląskie)
2. Warszawa - 9150,77 zł (mazowieckie)
3. Lubin - 9101,06 zł (dolnośląskie)
4. Podkowa Leśna - 9092,00 zł (mazowieckie)
5. Michałowice - 9000,00 zł (mazowieckie)
6. Stare Babice - 8819,00 zł (mazowieckie)
7. Łomianki - 8578,24 zł (mazowieckie)
8. Zielonki - 8508,23 zł (małopolski)
9. Czernica - 8500,00 zł (dolnośląskie)
10. Jabłonna - 8500,00 zł (mazowieckie)
11. Piaseczno - 8444,45 zł (mazowieckie)
12. Lesznowola - 8433,57 zł (mazowieckie)
13. Osielsko - 8400,00 zł (kujawsko-pomorskie)
14. Dobra (Szczecińska) - 8381,38 zł (zachodniopomorskie)
15. Polkowice - 8312,95 zł (dolnośląskie)
16. Dopiewo - 8310,40 zł (wielkopolskie)
17. Brwinów - 8297,97 zł (mazowieckie)
18. Nieporęt - 8280,00 zł (mazowieckie)
19. Kobierzyce - 8270,43 zł (dolnośląskie)
20. Długołęka - 8250,12 zł (dolnośląskie)
21. Kraków - 8236,00 zł (małopolskie).
Wszystko, o czym tutaj piszemy, można znaleźć w raporcie Głównego Urzędu Statystycznego.