Trump ogłosił cła. Komisja Europejska odpowiada. Ursula von der Leyen: Cios dla firm i konsumentów

To poważny cios dla firm i konsumentów na całym świecie - tak przewodnicząca Komisji Europejskiej skomentowała decyzję prezydenta USA o podwyższeniu ceł na import. W przypadku Unii stawki będą 20-procentowe.
Ursula von der Leyen, zdjęcie ilustracyjne
Fot. REUTERS/Yves Herman

KE odpowiada Trumpowi: - Europa jest gotowa odpowiedzieć. Zawsze będziemy chronić nasze interesy i wartości, jeśli negocjacje zakończą się niepowodzeniem. Istnieje alternatywna ścieżka. Nie jest za późno, aby rozwiązywać problemy poprzez negocjacje. Jesteśmy gotowi na zmniejszanie barier, a nie wznoszenie ich. Jesteśmy gotowi, by przejść od konfrontacji do negocjacji - powiedziała Ursula von der Leyen. Szefowa Komisji poinformowała, że Wspólnota kończy prace nad pierwszym pakietem odwetowym w reakcji na amerykańskie cła na stal i aluminium, które obowiązują od połowy marca.

Tak cła wpłyną na gospodarkę: Przewodnicząca Komisji, w specjalnym oświadczeniu, mówiła, że amerykańskie, globalne cła to poważny cios dla firm i konsumentów na całym świecie. - Głęboko ubolewam z tego powodu. Bądźmy świadomi ogromnych konsekwencji. Światowa gospodarka znacznie ucierpi. Niepewność nakręci spiralę i spowoduje wzrost protekcjonizmu. Cła będą ze szkodą dla konsumentów na całym świecie. Będzie to odczuwalne natychmiast. Miliony obywateli będą musiały zmierzyć się z wyższymi rachunkami za artykuły spożywcze. Leki będą droższe, podobnie jak transport. Inflacja wzrośnie - mówiła przewodnicząca Komisji.

Zobacz wideo

UE przygląda się cłom USA: Komisja konsultuje z krajami członkowskimi listę amerykańskich towarów, które zostaną obłożone cłami w połowie miesiąca. Na liście są ikoniczne produkty pochodzące ze stanów, które głosowały na Donalda Trumpa, jak dżinsy czy motocykle Harley-Davidson. Był też burbon z Kentucky, ale pod wpływem nacisków Francji, Irlandii, Hiszpanii i Włoch, został wykreślony. Stany Zjednoczone zagroziły bowiem 200-procentowymi cłami na alkohole z Unii.

To może zrobić UE: Bruksela może sięgnąć po jeszcze niestosowane regulacje, przyjęte w odpowiedzi na rywalizację z Chinami, dotyczące obrony przeciwko wymuszeniom ekonomicznym. W ten Unia sposób może uderzyć w gigantów cyfrowych z USA, czym ograniczy im swobodę działań gospodarczych. O tym, jaka powinna być odpowiedź Unii, będą rozmawiać w poniedziałek w Luksemburgu ministrowie do spraw handlu 27 krajów członkowskich.

Ursula von der Leyen zwróciła się też do Europejczyków: - Wiem, że wielu z Was czuje się zawiedzionych postawą naszego najstarszego sojusznika. Europa ma wszystko, czego potrzebuje, aby przetrwać tę burzę. Jesteśmy w tym razem. Będziemy bronić się nawzajem. Nasza jedność jest naszą siłą. Europa ma największy jednolity rynek na świecie - 450 milionów konsumentów - to nasza bezpieczna przystań w burzliwych czasach - podkreślała szefowa KE. 

Więcej na temat amerykańskich ceł dowiesz się z artykułu "Donald Trump ogłasza nowe cła. Nadszedł 'dzień wyzwolenia'"

Źródła: Ursula von der Leyen, IAR

Więcej o: