Członek RPP się wygadał. Stopy procentowe w dół już w maju? "Zgłoszę wniosek"

Stopy procentowe spadną - to wydaje się niemal pewne. Kolejny członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) mówi o tym otwarcie. Podał termin i wysokość obniżki.
NBP (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Stopy procentowe spadną? - Warunki zakreślone przez prezesa NBP, dotyczące przesłanek zmiany parametrów polityki pieniężnej, a konkretnie obniżenia stóp proc. ziszczają się w czasie. Dane spływające z gospodarki potwierdzają zasadność poważnego rozważenia obniżenia stóp na najbliższym, majowym posiedzeniu - powiedział członek RPP Przemysław Litwiniuk na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach. - Jeśli nic nie zmieni się do 7 maja, to jeśli taki wniosek nie padnie, sam go zgłoszę - powiedział o obniżce o 50 punktów bazowych.

O ile obniżone zostaną stopy procentowe? - Zagadnieniem jest kwestia skali tej obniżki, czy to 25 pb. czy 50 pb., i charakteru tej obniżki, czy będzie to cykl, czy dostosowanie - mówił prof. Litwiniuk. Według niego na najbliższym posiedzeniu powinno się obniżyć stopy o 50 pb. albo na dwóch kolejnych po 25 pb. Później o kolejne 50 pb. obniżka powinna przyjść jesienią. Oczywiście po uprzednim "zaobserwowaniu projekcji, ścieżki inflacji i PKB". Uważa, że stopy procentowe w 2025 r. pójdą w dół o 100 pb., ale nie wyklucza nawet 125 pb. 

Zobacz wideo

Obniżki niemal pewne: Dyskusje nad majową obniżką wywołał Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Centralnego, gdy powiedział na konferencji prasowej, że RPP "zmienia stanowisko na takie bardziej gołębie" ws. stóp procentowych. Później potwierdził to m.in. członek Rady Ludwik Kotecki. - Myślę, że w maju i to nie jest już takie życzeniowe myślenie. Myślę, że są wszelkie przesłanki wynikające z wypowiedzi prezesa, ale też innych członków Rady Polityki Pieniężnej, żeby myśleć poważnie o tym, że w maju obniżymy stopy procentowe - deklarował. 

Nadciąga cykl obniżek? - Rozpocząłbym pewien cykl, czyli pomyślał w maju, że to może być 25, może 50, ale nie byłoby to jednorazowe, tylko potem bym pewnie wrócił do tej dyskusji w lipcu, bo tam mamy w lipcu zwyczajowo projekcję inflacyjną, która zakładam, że potwierdzi te wszystkie prognozy o tym, że osiągniemy cel inflacyjny w pierwszej połowie przyszłego roku - tłumaczył Ludwik Kotecki. - Jeżeli tak będzie, no to na przykład lipiec byłby też dobrym miesiącem, żeby kontynuować taki cykl. W związku z tym widziałbym, może do końca roku, do grudnia 2025, taką przestrzeń na obniżki do 100 punktów bazowych, czyli o jeden cały punkt procentowy, czyli z tych 5,75, które mamy dzisiaj, jeżeli chodzi o referencyjną stopę, do 4,75 - dodawał. 

Przeczytaj też: Polacy będą płacić niższe raty? Kluczowa decyzja RPP. "To przesądzone".

Źródła: bankier.pl, TVN

Więcej o: