Rząd przetestuje czterodniowy tydzień pracy. Są fundusze, jest plan. Czas na pilotaż

Na początku przyszłego roku ma ruszyć rządowy pilotaż czterodniowego tygodnia pracy. Zaprezentowano wyniki analiz, znaleziono fundusze na zachęty dla firm, a szczegóły programu poznamy w ciągu następnych kilku tygodni.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Pierwszy taki pilotaż w tej części Europy: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uruchomi pilotażowy program skrócenia czasu przy zachowaniu tego samego wynagrodzenia. Pilotaż ma być dobrowolny, a ministerstwo wprowadzi zachęty dla przedsiębiorców zamierzających do niego przystąpić. Zgłosić będą mogły się zarówno firmy prywatne, jak i instytucje publiczne. Jak mówi szefowa resortu, to pierwszy taki pilotaż w tej części Europy. 

To na razie wiemy: Na pilotaż w pierwszym roku zostanie przeznaczone 10 mln zł z Funduszu Pracy. Szczegóły poznamy do końca czerwca, nabór ma ruszyć po wakacjach, wdrożenia na początku 2026 roku, a cały pilotaż potrwa przez rok. Podmioty, które wezmą w nim udział, mają przetestować różne modele: skrócenia dnia pracy, wydłużenie urlopu czy redukcję liczby dni pracy w tygodniu. Doświadczenia i dane zebrane podczas pilotażu zostaną wykorzystane do przygotowania konkretnych ustaw.

Zobacz wideo Włodzimierz Czarzasty: Jestem za czterodniowym tygodniem pracy i to także cel Lewicy

Niektórzy już stosują: Analizy dotyczące skrócenia czasy resort skończył w połowie kwietnia. W poniedziałek 28 kwietnia resort zorganizował konferencję prasową, na której ministerka pracy przedstawiła wyniki badań. Na konferencji obecni byli prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki, który wprowadził 35-godzinny tydzień pracy w urzędzie miasta oraz Tomasz Kaczmarczyk, prezes Herbapolu, w którym wolne są wszystkie piątki. 

Jakie korzyści? Ministerstwo przekonuje, że skrócenie czasu pracy będzie korzystne dla pracowników i poprawi ich efektywność. Z analiz wynika, że takie rozwiązanie wpływało między innymi na poprawę zdrowia pracowników, którzy rzadziej korzystali ze zwolnień lekarskich. To też oznacza dłuższy czas aktywności zawodowej. Z badań resortu wynika ponadto, że krócej pracujący pracownicy popełniają mniej błędów i są bardziej kreatywni. "Pokażemy, że skrócony czas pracy może obowiązywać i w administracji publicznej, i w sektorze prywatnym" - powiedział "Dziennikowi Gazecie Prawnej" rozmówca z ministerstwa.

Wnioski płynące z analiz ministerstwa pracy:

  • Liczba spotkań służbowych spadła o 10 proc. 
  • Ocena jakoś pracy zespołowej wzrosła o 10 proc. 
  • 35 proc. pracowników zadeklarowało poprawę w utrzymaniu równowagi pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym.
  • ponad 70 proc. zatrudnionych wskazywało na pozytywny wpływ na możliwość samorozwoju, zwiększania swoich kompetencji, a także  zwiększania swoich kwalifikacji

Więcej o rewolucji w ratuszu we Włocławku dowiesz się z artykułu: "35-godzinny tydzień pracy? "Za kilka lat będzie obowiązywał w całym kraju". We Włocławku od września"

Źródła: IAR, Ministerstwo Pracy, Interia Biznes

Więcej o: